Afrykańskie państwo na pustyni bez dostępu do morza jest „perłą Afryki” dzięki niskim podatkom. Ks. Gniadek SVD wspomina swój pierwszy przyjazd do Botswany

Ks. Jacek Gniadek SVD napisał na Facebooku swoje przemyślenia dotyczące dyskusji o podatkach. Podał także znany mu osobiście przykład afrykańskiego państwa, które świetnie się rozwija właśnie dzięki niskim podatkom. Jak podkreśla, kraj ten leży na pustyni i nie ma dostępu do morza.

Ks. Gniadek SVD zaznacza, że w trakcie kampanii wyborczej „powinno mówić się przede wszystkim o podatkach”. Jednocześnie deklaracje Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego nazywa wprost „kiełbasą wyborczą”, ponieważ ta kwestia leży przede wszystkim w kompetencjach rządu.

– Widzę, że od pierwszego lipca niektóre podatki mają być uproszczone. Powstaje jednak pytanie dlaczego je skomplikowano i kto to zrobił. Np. od 2011 roku pączki (w zależności od terminu przydatności do spożycia i zawartości cukru) są obciążone trzema różnymi stawkami VAT – 5%, 8% i 23%. Ten podatek został wprowadzony przez PO, ale PiS dopiero teraz go zmienia. Nie można było tego zrobić wcześniej? – napisał kapłan.

Wspomniał również, jak po święceniach posłano go na misję w Botswanie.

– Nie wiedziałem wtedy wiele o tym kraju położonym na pustyni Kalahari bez dostępu do morza. Wkrótce okazało się, że to prawdziwa perła Afryki. Był to kiedyś jeden z najbiedniejszych krajów w Afryce, a dzisiaj PKB Botswany jest jednym z najwyższych w Afryce – wyznał ksiądz werbista.

– Co się stało? W Botswanie stawka VAT jest stała i wynosi 12%. Są wyjątki w dół, a niektóre produkty mają zerową stawkę: np. niektóre artykuły spożywcze: sorgo lub mączka kukurydziana do spożycia przez ludzi, ale nie w posiłku lub w postaci gotowanego lub gotowego jedzenia, ziarno prosa, mączka jaglana, ziarno pszenicy, kolby kukurydzy, mąka, cukier i fasola w stanie naturalnym, pestycydy i nawozy, ciągniki nabyte do celów rolniczych, pierwsze 5000 litrów wody dostarczanej miesięcznie do mieszkania przez Water Utilities Corporation – wyjaśnił kapłan.

– Milton Friedman kiedyś powiedział: „Polska nie powinna naśladować bogatych krajów zachodnich, bo nie jest bogatym krajem zachodnim. Polska powinna naśladować rozwiązania, które kraje zachodnie stosowały, gdy były tak biedne, jak Polska.” Wychodzi na to, że warto uczyć się także od Botswany – podsumował.

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

One thought on “Afrykańskie państwo na pustyni bez dostępu do morza jest „perłą Afryki” dzięki niskim podatkom. Ks. Gniadek SVD wspomina swój pierwszy przyjazd do Botswany

  • Avatar
    6 lipca 2020 at 13:53
    Permalink

    Bogactwo Botswany wynika z eksploatacji surowcóe minieralnych, w tym diamentów oraz sprawiedliwego podziału zysków, które wprowadził prezydent Seretse Khama. Niskie podatki są skutkiem bogactwa, a nie jego źródłem. Warto podkreślić, że w tym dużym kraju 582 tys km2, mieszka ledwie nieco ponad 2 mln ludzi.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.