Będą kontrolować SSP, ale tylko te, które nie przypadły koalicjantom

Jacek Sasin/fot. YouTube/Polskie Radio

– Wbrew zapowiedziom nie wszystkie spółki Skarbu Państwa (SSP) trafią pod nadzór ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. Choć koncepcja ponownego odtworzenia resortu skarbu była inna. Może to oznaczać, że część ministrów zachowa swoje strefy wpływów – informuje RMF FM. Inaczej mówiąc, część SSP nie będzie podlegać kontroli Sasina, by utrzymujący je w swojej strefie wpływów ludzie PiS zachowali je.

Szef MON, Mariusz Błaszczak zachowa nadzór nad PGZ, które przekształcone zostanie w Agencję Uzbrojenia. Szef MSW Mariusz Kamiński zachowa nadzór nad Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych, zaś Piotr Gliński nad mediami państwowymi.

Także Pekao S.A. nie trafi pod nadzór Jacka Sasina. Bank pozostanie pod wpływem ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

– Oficjalnie – niewłączanie niektórych spółek do nowego resortu Skarbu Państwa – tłumaczy się bezpieczeństwem kraju. Nieoficjalnie – można się domyślać – że chodzi o łagodzenie sporów między różnymi frakcjami w obozie władzy – zaznacza RMF FM.

rmf24.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.