Międlar: Sądowa faworyzacja wrocławskiej awanturnicy [NAGRANIA Z ROZPRAW]

„Nazista”, „faszysta”, „bandyta”, „neofaszysta”, „neonazista”, „groził mi śmiercią”. Te wszystkie inwektywy przed marszem Wielkiej Polski Niepodległej, który odbył się 11 listopada 2017 roku, pod moim adresem wydobyły się z gardzieli wrocławskiej aborcjonistki Marty Lempart.

Oskarżona Marta Lempart i sędzia Anna Statkiewicz/fot. wprawo.pl

Awanturnica, której spółka za bezcen przytuliła kamienicę w centrum miasta, musi ponieść sprawiedliwość. Została oskarżona i stanęła przed sądem. Sprawa toczy się już wiele miesięcy. Rozprawie przewodniczy sędzia Sądu Rejonowego Wrocław-Śródmieście Anna Statkiewicz. Opisując przebieg procesu, na moje usta cisną się najostrzejsze słowa, jednak z uwagi na toczący się proces muszę zacisnąć zęby. Przedstawię Państwu gołe fakty, z których z łatwością wyciągnięcie odpowiednie wnioski.

Rozprawa pierwsza. Adwokat Marty Lempart próbuje przekonać sąd, że awanturnica miała prawo znieważyć moją osobę, ponieważ – jak twierdzi – nieprawdziwe komentarze na mój temat regularnie pojawiają się w mediach społecznościowych. Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą powiedział Joseph Goebbels. Nie wiem czy rzeczony adwokat jest świadom, że kieruje się zasadą pierwszego propagandzisty nazistowskich Niemiec? Nie wiem czy jest nazistą lub propagandzistą? Nie wiem nawet czy kiedykolwiek słyszał te słowa? Pewne jest, że stanowisko oskarżonych jest haniebne, tak jak haniebnym jest fakt, że sędzia Statkiewicz była przychylna tej retoryce.

Idąc goebbelsowskim tokiem rozumowania oskarżona złożyła wniosek o przesłuchanie świadków. Jej kolegów i koleżanek: Marty Stożek z Razem, Patryka Iwanickiego wspierającego LGBT i Strajk Kobiet, Ewę Trojanowską i Izabelę Witowską z Obywateli RP, Krzysztofa Niciejewskiego tatełe wrocławskiego KOD-u i Joannę Scheuring-Wielgus błąkającą się po lewicowych partiach. Sędzia Anna Statkiewicz wyraziła na to zgodę.

Żaden ze świadków do sprawy nie wniósł absolutnie nic merytorycznego. Żaden z nich nie był w stanie przywołać jakiegokolwiek cytatu i konkretu mającego potwierdzać ich wymysły o moim „faszyzmie”, „bandytyzmie” i „nazizmie”. Zamiast zeznawania co do faktów, wyrażali swoje opinie i produkowali kłamstwa. Sędzia nie interweniowała. A powinna. Co więcej, gdy przypieraliśmy „świadków” do muru, sędzia uchylała nasze pytania, biorąc tym samym w obronę stronę oskarżoną.

Znamienna była reakcja samej oskarżonej Lempart. Gdy wyszło na jaw, że Scheuring-Wielgus perfidnie kłamała przed sądem, w związku z czym składam zawiadomienie do prokuratury. Awanturnica wykrzyczała: „Proszę nie pastwić się nad świadkiem”. Nie zdążyła dodać, że wykazywanie kłamstw posłanki, to zapewne „mowa nienawiści”.

Jednak na tym nie koniec. Podczas drugiej rozprawy, między mec. Litwinem a sędzią Statkiewicz wywiązała się następująca dyskusja:

Czy będą inne wnioski? – pyta Statkiewicz

Wysoki Sądzie ja przede wszystkim nie otrzymałem wniosku strony przeciwnej – odpowiada mec. Jarosław Litwin.

W trybie KPK nie ma takiego… – odpowiedziała sędzia. (nagranie audio poniżej)

W ubiegłym tygodniu sędzia Litwin udał się do sądowej czytelni, by przejrzeć akta sprawy. Okazało się, że sędzia Anna Statkiewicz informuje stronę oskarżoną o składanych przez nas wnioskach dowodowych, a przecież „w trybie KPK nie ma takiego”… O czym to świadczy? Nawet jeśli w KPK nie ma takiego unormowania, to jak wytłumaczyć fakt, że sędzia Statkiewicz informuje stronę przeciwną o wnioskach dowodowych, kiedy mój mecenas o takim samym wniosku nie był poinformowany? Świadczy to o jej stronniczości i faworyzacji wrocławskiej aborcjonistki. Po prostu.

Poniżej publikuję Państwu nagranie wypowiedzi świadków, których bez jakichkolwiek obiektywnych podstaw dopuściła do procesu Anna Statkiewicz. Proszę o zaznajomienie się z nagraniem, zwłaszcza z wypowiedziami Joanny Scheuring-Wielgus, która z pełną premedytacją kłamała przed sądem, za co – daj Boże – poniesie odpowiedzialność karną.

Wszystkich, którym leży na sercu sprawiedliwość, proszę o przybycie na najbliższą zbliżającą się rozprawę, która odbędzie się 21 maja o godz. 9.40 w Sądzie Rejonowym Wrocław-Śródmieście (ul. Podwale 30) w sali 274. Sędzi Annie Statkiewicz patrzmy na ręce. Weźcie ze sobą kamery i dyktafony. Już czas zaprowadzić w Polsce praworządność, a przestępców zaprowadzić do cel.

Jacek Międlar

Przedruk z wprawo.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.