Wyzwolenie obozu w Dachau

foto: Bundesarchiv, Bild 183-H26996, licencja CC-BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons
foto: Bundesarchiv, Bild 183-H26996, licencja CC-BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons

29 kwietnia 1945 wojska amerykańskie wkroczyły do obozu KL Dachau, wyzwalając 31 tys. znajdujących się tam więźniów i zabijając obecnych na miejscu niemieckich katów.

Od lat 30. z inicjatywy Himmlera do zorganizowanego nieopodal miasta Dachau obozu koncentracyjnego zsyłano Żydów, Polaków, Rosjan, Romów i generalnie wszystkich, których uznano za wrogów III Rzeszy – zarówno kobiety, jak i mężczyzn. W Dachau istniał specjalny „blok księży”, gdzie trafiali ludzie Kościoła, zwalczanego wytrwale przez Hitlera: księża, zakonnicy, diakoni. Zgładzono w Dachau także przedstawicieli prawosławia i innych wyznań.

W 1943 zbudowano na terenie obozu krematorium, tzw. blok X, gdzie dokonywano masowej zagłady więźniów. W Dachau przeprowadzano również makabryczne eksperymenty medyczne na ludziach. Więźniów zarażano malarią, zakażano im rany, zamykano w komorach ciśnieniowych. Eksperymentami dowodził m.in. Claus Schilling, profesor medycyny, skazany później za swoje zbrodnie na karę śmierci.

29 kwietnia 1945 obóz zajęła armia USA, dokonując egzekucji na 560 SS-mannach i wyzwalając tych więźniów, którym udało się przeżyć. Również sami więźniowie dokonywali zemsty na swoich oprawcach. Dziesięciu Niemcom udało się zbiec, jeden z „lekarzy” znęcających się nad więźniami popełnił samobójstwo. „Aż tu słyszymy jeden ogromny okrzyk: Amerykanie w obozie. Była to godzina 17.45. Wybiegliśmy oknami kaplicy, drzwiami, aby prędzej, prędzej. Ludzie biegną w kierunku fosy. Biegnę i ja. Widzę przerzuconą przez rów kładkę. Druty przecięte. Wychodzimy za obóz tam gdzie biegnie linia wieżyczek strażniczych. Biegniemy w kierunku bramy. Tam widzimy żołnierzy w amerykańskich mundurach. Nareszcie jesteśmy wolni i żyjemy. Wytrwaliśmy trud pięciu lat” – wspomina były więzień Dachau, Marian Główka.

Wielu ocalonych zmarło już po wyzwoleniu obozu przez Amerykanów, ponieważ byli po prostu wygłodzeni. Zanim do Dachau trafiły dostawy specjalnej żywności odpowiedniej dla wyczerpanych głodem ocaleńców, doprowadzeni do skraju wytrzymałości więźniowie jedli wszystko, co mieli przy sobie żołnierze, doprowadzając tym samym do śmierci.

MGOT/wiki, 041940.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.