Bohater „Nil”

foto: Wikimedia Commons
foto: Wikimedia Commons

7 marca 1945 roku NKWD aresztowało Augusta Emila Fieldorfa. Został zesłany do ciężkich prac na Uralu. Po 2 latach powrócił do Polski. Chciał zmienić całkowicie swoje życie, szukał odpoczynku po wielu latach wiernej służby ojczyźnie. Ówczesny system jednak nadal widział w nim wroga i nie dane było by generał „Nil” dożył spokojnej starości.

Kariera wojskowa

Urodził się 20 marca 1895 roku w Krakowie. Jego kariera wojskowa rozpoczęła się gdy miał 17 lat. Wtedy to zgłosił się do Związku Strzeleckiego, a 2 lata później działał już w oddziałach, które były trzonem I brygady Legionów Polskich.

W 1916 roku brał udział w bitwie pod Hulewicami. Mało znana historycznie potyczka, dla Fieldorfa była osobistym sukcesem. Za jej udział otrzymał (już w wolnej Polsce) order Virtuti Militari. W 1918 roku przyszły generał wstąpił  do Polskiej Organizacji Wojskowej i tym samym brał udział w rozbrajaniu Austriaków, którzy jeszcze jakiś czas temu siłą wcielili go do swojej armii.

W kwietniu 1919 roku brał udział w bitwie o Wilno. Zwyciężył podwójnie. Pierwszy raz, kiedy zdobył Krzyż Walecznych, drugi kiedy zdobył serce Janiny Kobylińskiej, w której się zakochał i w październiku był już jej mężem.

Po wojnie polsko-bolszewickiej Fieldorf niczym się nie wyróżniał. Działał jako wojskowy i zdobył stopień kapitana. Wiadomo też, że bardzo lubił pracować z młodzieżą.

W 1938 roku „Nil” objął dowództwo nad 51 Pułkiem Piechoty i razem z nim wystąpił w obronie ojczyzny we wrześniu 1939. Był dowódcą m.in. podczas bitwy nad Iłżą. Gdy niemieckie siły okrążyły oddział Fieldorfa, on nie poddając się, nakazał przebijać się małymi grupkami na drugi brzeg Wisły.

Twórca Kedywu

Gdy sytuacja Polski wydawała się stracona, wyruszył do Paryża i w maju 1940 roku dostał przydział do biura gen. Sosnkowskiego. Zgłosił się do walki na terenie ojczyzny i został emisariuszem KG. Wszystko byłoby tak jak sobie zaplanował, jednak klęska Francji i ewakuacja rządu polskiego do Wielkiej Brytanii pokrzyżowały te plany.

Jednak taki stan rzeczy nie utrzymywał się zbyt długo i szybko „Nil” z przydzielonymi zadaniami znalazł się w okupowanej Polsce. AK zdecydowało, że w sytuacji wojny i potrzeby szybkiego i konkretnego działania, musi powstać organizacja zajmująca się walką bieżącą. Tak właśnie powstało Kierownictwo Dywersji, znane pod nazwą KEDYW. Na jego czele stanął płk Emil Fieldorf.

„Nil” stał się jedną z najbardziej znaczących postaci polskiego podziemia. Wchodził m.in. w skład Kierownictwa Walki Podziemnej, oraz nadawał charakter działaniom Kedywu. Jego działania charakteryzowały się z jednej strony ogromnym rozmachem, a z drugiej miały bardzo ważne znaczenie dla moralnego oddziaływania na społeczeństwo.

Śmierć bohatera

Do 1945 roku Fieldorf sprawnie działał w państwie polskim, jednak NKWD wpadło na jego trop i 7 marca trafił do więzienia. Po dwóch latach wrócił z zesłania i chciał rozpocząć normalne życie. Niestety, tacy ludzie jak on, nie mogli w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej takowego rozpocząć. W 1950 roku został ponownie aresztowany. W jego osądzie nie było istotne co zrobił, czy co planował zrobić. Wyrok był już ustalony – śmierć.

Generał zabronił swojej rodzinie prosić o ułaskawienie, jednak najbliżsi nie słuchali. Sąd Wojewódzki dla m. st. Warszawy stwierdził, że „Skazany Fieldorf na łaskę nie zasługuje”.

August Emil Fieldorf został zamordowany 24 lutego 1953 roku w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Wyrok wykonano przez powieszenie. Nieznany grób polskiego bohatera został odnaleziony po 50 latach od jego śmierci. Samo ciało nie zostało jeszcze zidentyfikowane, ponieważ razem z nim na tzw. łączce na Powązkach spoczywają inni pomordowani przez sowiecki aparat przemocy.

Nikt nie poniósł kary za śmierć „Nila”.

Źródło: klub-generalagrota.pl

Przekaż wieści dalej!

Marcin Szczęsny

Marcin Szczęsny

Student dziennikarstwa w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
Facebook

Marcin Szczęsny

Marcin Szczęsny

Student dziennikarstwa w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.