Polacy pod Monte Casino

Po trzech nieudanych szturmach oraz bombardowaniu na klasztor położony na Monte Casino, gen. Harold Alexander doszedł do wniosku, że izolowane uderzenia pojedynczych brygad i dywizji nie przynoszą zakładanych rezultatów. Zaczął więc planować znacznie szerzej zakrojoną ofensywę, by przełamać Linię Gustawa i otworzyć drogę na Rzym. Główną siłą czwartego natarcia o kryptonimie „Honker” (od ang. honk – krzyk dzikich gęsi) miał być 2. Korpus Polski dowodzony przez gen. Władysława Andersa.

foto: Wikimedia Commons
foto: Wikimedia Commons

Atak Polaków rozpoczął się 12 maja 1943 roku o godzinie 1.00, poprzedzony przypuszczoną przez aliantów nawałą artyleryjską trwającą od godziny 23.00. Żołnierze szli do ataku w zaminowanym, niemal nieosłoniętym i nieznanym im terenie, gdyż gen. Leese nie zezwolił na wysłanie patroli rozpoznawczych na ziemię niczyją, by nie dać przeciwnikom poznać, że mają do czynienia z Polakami. Z bunkrów, stanowisk artyleryjskich i moździerzy ostrzeliwali ich Niemcy.

Na wzgórza „593” i „569” ruszył 2. Batalion Strzelców Karpackich, natomiast 1. Batalion, wsparty czołgami, działami samobieżnymi i saperami miał zdobyć „Massa Albaneta”. Mimo silnego niemieckiego ognia zaporowego oraz ostrzału z broni strzeleckiej i maszynowej z perfekcyjnie zamaskowanych bunkrów, 2. Batalion zdołał zdobyć wzgórze „593” i ruszył na „569”. Został jednak zatrzymany, ponosząc duże starty. 1. Batalion w drodze stracił 2 czołgi i niemal wszystkich saperów, którzy próbowali prowadzić rozminowywanie pod ostrzałem, doszlusował nieco później.

Wszystkie kontrataki nieprzyjaciela z rejonu „Santa Lucia” i „Castellone” zostały odparte. Najdłużej walczył 2. Batalion na „593”, który do 6.18 odparł cztery kontrataki. Dodatkowo dołączyła  kompania kpt. Tadeusza Radwańskiego z 3 Batalionu Strzelców Karpackich, ale sytuacja stawała się coraz trudniejsza. Do 8.30 Polacy stracili dowódców obu czołowych kompanii i dowódcę rzutu obronnego mjr Ludwika Rawicz-Rojka, natomiast dowódca batalionu ppłk Brzósko został ciężko ranny. O 8.30 Niemcy rozpoczęli piąty kontratak, który również został odparty, lecz żołnierzom kończyła się amunicja.

By nie dawać Niemcom czasu na przegrupowanie, gen. Anders planował wznowienie walk o godzinie 15.00. Jednak ze względu na zbyt powolne posuwanie się natarcia XIII Korpusu, przełożono datę drugiego natarcia 2. Korpusu. Gen. Leese postanowił, że polskie oddziały będą prowadzić akcję patrolową dniem i nocą, aż do podjęcia szturmu.

Choć polskie natarcie, z powodu braku odpowiedniego wsparcia artyleryjskiego, nie dało spodziewanych rezultatów, to jednak zdezorientowało niemieckie dowództwo, co do kierunku głównego uderzenia 8. Armii brytyjskiej. Według Anglików 2. Korpus Polski w pierwszym dniu natarcia związał około dziewięciu batalionów niemieckich, co pozwoliło czemu wojskom FKE i XIII Korpusu uzyskać wyraźne sukcesy w Górach Auruncyjskich i forsowaniu rzeki Garigliano.

Maj/wiki

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.