Wałęsa: usuńcie teczki Kiszczaka!

foto: MEDEF, licencja CC BY-SA 2.0 via Wikimedia Commons
foto: MEDEF, licencja CC BY-SA 2.0 via Wikimedia Commons

Lech Wałęsa domaga się wycofania dokumentów znalezionych w domu zmarłego gen. Kiszczaka. Były prezydent po zapoznaniu się z dokumentami nazywa je śmieciami i uważa, iż ich upublicznienie wyrządziło mu szkodę. 

„Apeluję publicznie do IPN o jak najszybsze wycofanie tych śmieci upublicznionych jako Teczki Kiszczaka i zastanowienie się jak złagodzić ten skandal i zło jaki on wyrządził” – pisze Wałęsa. „Nie trzeba fachowców by to dostrzec. Niedowiarki niech zobaczą te teczki z boku mogą wybrać wszystkie kartki podrobione i włożone w tym samym dwuczasie z różnicą 10 -15 lat. Gdyby te teczki powstały legalnie to musiałaby być lista nazwisk, które je przeglądały, to był przymusowy zwyczaj .” – twierdzi były prezydent [pisownia oryginalna – red].

Wałęsa zwraca się również do ojca Tadeusza Ryzyka i prof. Andrzeja Zybertowicza: „Do polityka Rydzyka i Zybertowicza publicznie, Bezczelnie obrażaliście mnie przez wiele lat, ja nie mogłem się bronić bo celowo zniszczono dokumentacją mojej walki spisaną w 100 tomach. Zostawiono celowo 1 tom sfabrykowany i zmontowany. Prawda jednak domaga się ujawnienia.Wyciągnięte dokumenty niby Teczka Kiszczaka, mimo że przygotowana przeciw mnie, będzie mnie skutecznie bronić. Wierzyliście w kłamstwa fabrykowane w walce przez komunistów a nie mnie toczącego boje. No to sprawdźcie w IPN w Warszawie te dwie teczki”- twierdzi Wałęsa, dodając, że rzekome oszustwo jest widoczne gołym okiem. „Połóżcie i spójrzcie z boku nawet bez okularów. Musicie zauważyć dwa oddzielne wyraźne odcienie, kolory papieru. Jak wyjmiecie te bielsze to zauważycie że to są te przypisane mnie, włożone jednocześnie tylko w innym czasie” – napisał Lech Wałęsa. ”

MGOT/wpolityce.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Pozostaw swój komentarz

kontrrewolucjanet

Nawet nie wiemy, że u nas byłeś :(

Wyłącz proszę swojego adblocka i dodaj nas do zaufanych stron. Nie wyświetlimy Ci żadnego wyskakującego okienka poza tym, które widzisz