Cwikła o dzieciach na Mszy św.: Być jak dziecko nie oznacza infantylności

Dominik Cwikła również udzielił się w temacie „dzieciocentryzmu”, który poruszył ks. Daniel Wachowiak. Podkreśla różnicę między słowami Jezusa w Biblii „pozwólcie dzieciom przyjść do mnie” a postawą wielu dzisiejszych rodziców.

Ludzie w kościele i drące się dziecko/fot. Pixabay (kolaż)

Wczoraj informowaliśmy o wpisie ks. Daniela Wachowiaka, który skrytykował postawę rodziców, którzy nie chcą lub nie umieją doprowadzić do porządku swoich dzieci, które przeszkadzają kapłanowi i innym wiernym w trakcie Mszy świętej.

– Nie powinno być Mszy dla dzieci… katecheza dla dorosłych a nie infantylizm liturgiczny – stwierdził kapłan.

Do tematu odniósł się także Dominik Cwikła. Jak podkreśla, nawiązując do częstej anegdotycznej odpowiedzi zwolenników dobroludzizmu czy wspomnianego „dzieciocentryzmu”, „być jak dziecko nie oznacza infantylności”.

– Jak wół w Biblii jest o dzieciach które CHCIAŁY SŁUCHAĆ Jezusa a nie rozwydrzonych bachorach przyprowadzonych przez nieumiejętnych w wychowaniu i panowaniu rodziców – napisał na Twitterze Cwikła.

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.