Wciąż aktualna audycja studencka sprzed lat! „Szokująca prawda o pedofilii w Kościele” (AUDIO)

W Radiu SIM ponad dwa lata temu puszczono audycję studenckiego programu „Tak było” poruszającego temat pedofilii w Kościele. Dominik Cwikła wskazuje, jak marginalny jest to problem jeśli chodzi o księży oraz wskazuje na korzenie mitu księdza-pedofila w propagandzie III Rzeszy. Przytacza też przy tym statystyki, które wskazują wyraźnie, komu jest na rękę, by o pedofilię oskarżać katolickich kapłanów.

– Wszyscy mówią, że Kościół to organizacja pedofilska, a po Mszach księża urządzają sobie orgie z ministrantami. Jak jest naprawdę? Jak księżą wypadają na tle innych – umownie tak powiedzmy – zawodów? Czy Kościół ma narzędzia do ukrywania pedofilii? Co mówią fakty? – czytamy w opisie audycji.

– Czy w Kościele naprawdę ukrywana jest pedofilia? Czy sprawa molestowania i wykorzystywania dzieci jest naprawdę adekwatnie nagłaśniana w stosunku do innych grup społecznych, zawodów, itd? – mówi na początku Dominik Cwikła, prowadzący audycję. Przypomina też, że w poprzedniej audycji mówił, że „mit księdza-pedofila stworzył Joseph Goebbels, minister propagandy III Rzeszy”.

– Była to odpowiedź na papieską encyklikę „Mit Brennender sorge”. Podchwycone przez komunistów oraz świadków Jehowy kłamstwo przetrwało do dziś i jest bardzo chętnie wałkowane w mediach. Dlaczego? Ponieważ to chwytliwy temat. Wiadomo, ksiądz to osoba, która powinna być nieskalana, pomagać innym, ma styczność z całymi rodzinami. Przynajmniej takie panuje powszechne przekonanie. Tymczasem okazuje się, że ten ksiądz został oskarżony o pedofilię. Innego jeszcze o pedofilię się podejrzewa, o innym się mówi, że to pedofil… No właśnie, to są wspólne mianowniki tego wszystkiego: Oskarża się i podejrzewa – mówi Cwikła.

– Aby zostać księdzem, w momencie wstąpienia do seminarium trzeba być heteroseksualnym, sprawnym mężczyzną. Osoba, która nie może mieć dzieci, przypuszczam też, że jeśli ma skłonności ku chłopcom […], nie może taka osoba wstąpić do seminarium i zostać księdzem – tłumaczy.

Przypomina też, że przecież „Kościół nie może karać lub nie karać” za pedofilię. – W pozostałych krajach [karanie za pedofilię – red. Kr] leży to w gestii władz państwowych i Kościół nie ma nic do powiedzenia, czy się kogoś ukarze czy nie. Po prostu nie ma takiej możliwości, by Kościół stwierdził, że „nie będzie się kogoś karało sądownie, bo tak zdecydowano”. Po prostu nie ma takiej opcji – zauważa Dominik Cwikła. – Czy jest jakiś spisek z władzą świecką, że ukrywać trzeba pedofilów? Nie sądzę – stwierdza i przypomina, że „nawet na Dominikanę polecą dziennikarze, by złapać jakiegoś księdza z Polski, którego podejrzewa się o pedofilię„.

Kto więc rozsiewa kłamstwa na temat rzekomej ogromnej pedofilii wśród księży? – Taka ciekawostka, która nas trochę naprowadzi na ten trop. Według publikacji „Self-Reported Sex Crimes of Nonincarcerated Paraphiliacs” w „Journal of Interpersonal Violence” z 1987 roku, czytamy, że heteroseksualny pedofil popełnia 23,2 przestępstwa na 19,8 dzieciach. Dla porównania, homoseksualny pedofil popełnia – uwaga – 281,7 przestępstw na 150,2 dzieciach. To kolosalna różnica – stwierdza.

Poniżej podcast całej audycji „Tak było” o rzekomej pedofilii w Kościele z marca 2016 roku.

Audycja „Tak było” była jedną z najpopularniejszych audycji Radia SIM. Została później reaktywowana. Na Facebooku jest również fanpage programu, który prowadził Dominik Cwikła.

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

One thought on “Wciąż aktualna audycja studencka sprzed lat! „Szokująca prawda o pedofilii w Kościele” (AUDIO)

  • Avatar
    29 sierpnia 2018 at 18:26
    Permalink

    Dawno nie słuchałem większej sofistyki. Nie godzi się zestawiać większego zła z mniejszym. Zło to zło. Chrześcijanin powinien to wiedzieć najlepiej.
    ☠ Z wypowiedzi ministra sprawiedliwości z listopada 2013 roku: „Wśród 1454 osób skazanych za czyny pedofilskie znajdował się jeden ksiądz”.
    ☠ „Dlaczego media nie podają, że na jednego księdza pedofila przypada 70 murarzy pedofilów, albo 30 rolników, czy 25 mechaników samochodowych, albo 900 osób było bez zawodu? Czemu media o tym nie mówią? Robią z nas głupców!”
    ✟ „Chrystus jest obecny w Kościele także poprzez posługę kapłanów. Katechizm Kościoła przypomina, że kapłaństwo urzędowe – hierarchiczne działa „w osobie Chrystusa – Głowy”. Jest to więc kapłaństwo wyjątkowe, bo dzięki niemu wszyscy wierzący mogą doświadczyć widzialnej obecności Chrystusa jako głowy Kościoła (KKK, 1549)”.
    ✎ KKK przekonuje nas, że kapłani są reprezentantami Boga. Za to murarz i rolnik są co najwyżej pracownikami przedsiębiorcy. Jeśli można przedsiębiorce zrównać z Bogiem, to faktycznie jeden ksiądz pedofil rocznie, to bagatelka.

    ☠ „Przykład z USA w 2011 roku ujawniono 61500 tys. przestępstw seksualnych przeciwko dzieciom, w tym samym roku do władz kościelnych doszło tylko 21 – podkreślam 21 doniesień o podejrzeniu czynu pedofilskiego wśród księży i duchownych. Z czego tylko 7 uznano za wiarygodne! Załóżmy, że to jest prawda, to przypadałby jeden duchowny na trzech tysięcy sprawców!”
    ✟ „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25,40).

    ☠ „Wypowiedź kościoła z 6 maja 2014 roku, wtedy kościół poinformował, że od lat 50-80 wyrzucono z kościoła 842 księży za pedofilie. Wychodzi średnio 21 rocznie. Też warto wspomnieć, że był to okres rewolucji seksualnej na całym świecie. Także ogólnie całe to lobby homoseksualne i lgbt swoich ludzi wrzucało wszędzie, nawet do seminariów. Oni później zostawali tymi księżmi. Pytanie tylko, czy to były ważne święcenia, skoro z taką intencją tam przychodzili? W każdym razie chodziło o wywołanie skandalu”.
    ✎ Nie chce mi się wierzyć w to, że ktoś poświęca 5-6 lat swojego życia na studiowanie bredni (w swoim mniemaniu), aby tylko komuś dopiec.

    ✟ „Nikt nie ma prawa do otrzymania sakramentu święceń, ponieważ nikt nie może przyznać sobie samemu tej posługi. Powołuje do niej Bóg (Por. Hbr 5, 4). Kto uważa, że rozpoznaje w sobie znaki powołania Bożego do posługi święceń, powinien pokornie poddać swoje pragnienie autorytetowi Kościoła, na którym spoczywa odpowiedzialność i prawo wybrania kogoś do przyjęcia sakramentu święceń (KKK, 1578)”.
    ✎ Zaznaczam: „Na którym spoczywa odpowiedzialność i prawo wybrania kogoś do przyjęcia sakramentu święceń”! Jednocześnie przypominam, że seminarium trwa ok. 5-6 lat!

    ✟ „Sakrament święceń przyjmującego go upodabnia do Chrystusa dzięki specjalnej łasce Ducha Świętego, czyniąc go narzędziem Chrystusa dla Jego Kościoła. Święcenia uzdalniają go, by mógł działać jako przedstawiciel Chrystusa, Głowy Kościoła, w Jego potrójnej funkcji kapłana, proroka i króla (KKK, 1581)”.

    ☠ „842 osoby z ogólnoświatowej instytucji przez 30 lat. Dla porównania w ciągu roku było to 70 murarzy w samej Polsce. Widzimy, jaka to jest skala? Minimalna w takim przypadku”.
    ✎ Cóż za zgrabna sofistyka. Faktycznie można śmiało zestawić murarza z kapłanem, któremu powierza się dzieci w świątyniach oraz na lekcjach religii.
    ✟ „Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą” (Mt 23,13).

    https://www.facebook.com/praktykujacyateista2/photos/a.529984997193050/924685147723031/?type=3&theater&hc_location=ufi

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.