Czy Cezary Pazura wziąłby rolę w „Klerze”? „Aktor daje swój honor” (WIDEO)

Cezary Pazura odpowiadając na pytania swoich fanów odpowiedział, czy wziąłby rolę w filmie „Kler” gdyby wynagrodzenie było wysokie.

Jeden z internautów zapytał aktora, czy przyjąłby rolę w filmie „Kler”, gdyby otrzymał taką propozycję i zakładając, że wynagrodzenie „byłoby dość dobre”. – Naprawdę nie chodzi o wynagrodzenie. Prawdziwy aktor dostaje materiał, rozumiecie? I decyduje, czy będzie to robił albo nie. To tak jak w filmie „Psy” rozmowa pana Gajosa i Marka Kondrata. Jak został wyrzucony z policji to Gajos się dosiada. To jest genialne […]. Dostajesz propozycję i ty powinieneś – jako aktor – dyktować warunki, jeśli im zależy, byś był w filmie, to mówią: Taka rola. Patrzysz i „o, fajna, biorę”. „To jakie jest pańskie honorarium”? – powiedział Cezary Pazura.

– I tutaj są dwie ważne rzeczy. Sama nazwa jak słyszycie „honorarium” w tej nazwie jest „honor”. Bo aktor daje swój honor, wszystko, co ma najlepsze. Dlatego pobiera honorarium. Jeśli aktor „daje ciała” i ekipa, która go angażuje – telewizja, produkcja filmowa – jest do bani, to mu dają jałmużnę. Nie ma innych zarobków. Jest jeszcze gratyfikacja, czyli dają ci zwrot kosztów podróży. To jest absurd. Albo honorarium albo do widzenia – wyjaśnił.

– Czy gdyby dostał propozycję zagrania w filmie „Kler” przyjąłbym ją? Zależy jaką rolę, to po pierwsze. Ale po drugie… słuchajcie, ja rozumiem drugie dno tego pytania. Że film „Kler” wywołał olbrzymie emocje w społeczeństwie. […] Nadajemy niektórym zjawiskom, zwłaszcza artystycznym, zbyt duże znaczenie, którego one nie mają tak naprawdę. Film jak film: Jednym ma się podobać, innym nie, a na innych ma działać jak witamina C, czyli ani nie pomoże ani nie zaszkodzi. Fajnie jeśli film wzbudza emocje, dotyczy czegoś. W tym wypadku w społeczeństwie podzielonym, spolaryzowanym taki film spowodował wiadome reperkusje. Jedni odczytali to jako atak na Kościół – i być może słusznie – inni „a dobrze im tak, że ich zaatakowali”. Generalnie, jeśli bym dostał propozycję zabrania w filmie „Kler” to bym ją oczywiście rozpatrywał pod kątem jaka to ma być postać, jak mogę ją stworzyć, obronić, nadać mu ludzki charakter – tłumaczył aktor.

– Oczywiście aktor wybiera sobie rolę czytając cały scenariusz bo musisz wiedzieć w jakim dziele występujesz. I tu podejrzewam w tym pytaniu drugie dno. Bo pewnie sobie LH [internauta, który zapytał – red. Kr] myśli, że Cezary Pazura nie ukrywa się z tym, że chodzi do Kościoła i jest chrześcijaninem, czy mnie to razi? To jest opowieść o ludziach zagubionych, z którymi niektórzy zapewne się odnajdują. Ja tak rozumiem ten film. Myślę, że w filmie jest dużo interesujących rzeczy, a jest bardzo mylący zwiastun do filmu. Jest on bardzo agresywny i bardzo jednoznaczny – zauważył Pazura.

Podkreślił też, że „jeśli chodzi o kler”, to spotkał w swoim życiu samych „mądrych, inteligentnych, mających coś do powiedzenia światłych ludzi”. Przypomniał też, że gdy rozrzucali ulotki w latach osiemdziesiątych, to przed władzą PRL chowali się właśnie do kościoła.

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.