Prof. Bartyzel przypomina, kto NIE dostał literackiej nagrody Nobla

Prof. Jacek Bartyzel/fot. YouTube/Media Narodowe

Prof. Jacek Bartyzel zwrócił uwagę, że wiele osób faktycznie wybitnych nie otrzymało literackiej nagrody Nobla. To chyba ucina wszelkie spekulacje na temat wartości tegoż wyróżnienia w dzisiejszych czasach.

– Ja tylko nieśmiało przypomnę, że literackiej Nagrody Nobla NIE doczekali się: – napisał prof. Bartyzel. Wylicza nazwiska, których jest naprawdę wiele.

Wśród nich znajdują się Lew Tołstoj, G. K. Chesterton, Michaił Bułhakow czy Antoine de Saint-Exupéry.

– Nie chcę powiedzieć, że nagrodę zawsze dostawały miernoty – zaznacza prof. Bartyzel. – Przede wszystkim jednak Nagroda od początku uwikłana była ideologicznie, czemu wartości artystyczne były, początkowo dyskretnie, potem coraz jawniej, podporządkowane. Najpierw był to protestancki resentyment wobec “papistów”: dlatego bez szans byli pisarze katoliccy, jak Claudel, Chesterton czy Papini, których twórczość miała wybitne piętno religijne. Już w 1906 nagrodę dostał antykatolicki bluźnierca, autor Hymnu do szatana, Carducci. Nagrodzenie norweskiej konwertytki Undset było raczej ewenementem. Nie lubiano też nacjonalizmu, ale podchodzono do tego nader selektywnie, nawet z ukrytą a faktyczną presupozycją quasi-rasistowską na rzecz narodów germańskich; piewcy imperializmu anglosaskiego, jak Kipling, rasy nordyckiej, jak Jensen, czy hakatysta Hauptmann, nie budzili zastrzeżeń. Źli byli więc nacjonaliści narodów romańskich (i katolickich) albo słowiańskich (dlatego będący prawie “pewniakiem” Żeromski został zastąpiony Reymontem, bo Wiatr od morza oburzył jurorów swoją “antyniemieckością”). Komunistów też wprawdzie dość długo nie lubiano (Rolland i France dostali nagrodę zanim poparli partię komunistyczną, lecz już w 1955 nagrodę dostał islandzki komunista Laxness), ale zdecydowanie najbardziej jurorom podobali się pisarze o poglądach zwanych kiedyś “mieszczańskim humanizmem”, jak G. B. Shaw – zaznacza.

– Alfred Nobel pragnął, aby ta nagroda trafiała w ręce osób tworzących dzieła najbardziej wyróżniające się dzieło w kierunku idealistycznym. Oczywiście, termin “idealistyczne” jest bardzo wieloznaczny, niemniej można zakładać, że fundatorowi chodziło o dzieło, nazwijmy to nieco staroświecko, “moralnie budujące” i uszlachetniające dusze czytelników. Ciekawe jak jurorzy radzą się sobie dzisiaj z tym życzeniem? – podsumował prof. Jacek Bartyzel.

facebook.com

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

2 thoughts on “Prof. Bartyzel przypomina, kto NIE dostał literackiej nagrody Nobla

  • Avatar
    12 października 2019 at 09:20
    Permalink

    a Zbigniew Herbert?

    Reply
  • Avatar
    12 października 2019 at 10:41
    Permalink

    Komitet noblowski jest nierefomowalny, dlatego świat musi mieć alternatywną nagrodę.. Polska może być jej inicjatorem.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.