Cenzopapy pa pa!

foto: Facebook
foto: Facebook

Od kilku lat w przestrzeni internetowej popularnymi są tak zwane „cenzopapy” – wizerunki papieża św. Jana Pawła PP. II z podpisem, często poddane fotomontażowi. Tego typu prace graficzne mogą śmieszyć albo oburzać; zastanówmy się, z czym konkretnie mamy do czynienia.

Grafiki te, zwane „cenzopapami”, schemat mają prosty – to fotografie z podpisem czy też postaci papieża, wycięte z oryginalnych fotografii i wklejone do zupełnie innych. „Cenzopapy” są niewątpliwie efektem znacznej popularyzacji wizerunków papieża-Polaka w mediach, w związku z kolejnymi rocznicami wyboru na Stolicę Piotrową, śmierci czy kolejnych podróży apostolskich do Polski. Postać papieża obecna jest na obrazach w kościołach, sklepach z dewocjonaliami, fotografiach, internetowych artykułach, telewizyjnych zapowiedziach, programach informacyjnych czy dokumentalnych.

Ludzie dorośli, czy młodzi z tzw. „pokolenia Jana Pawła II” wiedzą, o kim mowa i potrafią te konkretne obrazy powiązać z żywą osobą, z jej uczynkami i słowami. Ludzie młodzi, którzy nie mogą papieża pamiętać, kojarzą go niemalże wyłącznie ze „śmieszkowych” grafik „w internetach”, co powoduje ich beztroskę w podejściu do tematu i brak poczucia, że jest to ktoś święty, ich wielki rodak i autorytet dla wielu spośród nas.

foto: Facebook
foto: Facebook

„To po prostu zabawa!”

Te same „cenzopapy”, które używane są na portalach społecznościowych dla śmiechu, w grupach antyklerykalnych i ateistycznych służą ośmieszeniu wizerunku papieskiego i podaniu kolejnego powodu, dla którego warto obrażać katolików w myśl słów: „ejże, katole, patrzcie jaki to wasz papaj był!”. Użycie przetworzonego wizerunku osoby świętej usuwa ów nimb i pozwala czynić z nim, co się tylko autorowi podoba. Skoro przeciętny internauta zobaczy setki „cenzopap”, w końcu sam zapyta: jaki z tego papieża jest autorytet?

Również statystyczny katolik zaśmieje się z niewinnego obrazka papieża podnoszącego ciężary czy jeżdżącego na rolkach, być może skrzywi się z niesmakiem, widząc twarz pontyfika przyklejonego do banana czy zwierzęcia, a gdy spojrzy na jeszcze inne, bardziej prowokacyjne, być może wyłączy je i zajmie się czym innym. Tylko, czy po obejrzeniu setki tego typu grafik, nie spowszednieją mu one na tyle, że przestanie dostrzegać w nich coś złego?

foto: Facebook (ocenzurowane)
foto: Facebook (ocenzurowane)

Od piedestału do rynsztoku

Widząc stopniowo coraz bardziej niestosowne a obraźliwe cenzopapy, Internauta przyzwyczai się, oswoi z nimi na tyle, że po zobaczeniu tych najgorszych, uzna je tylko za kolejną wersję cenzopapy – nie odrzuci, zacznie uważać, że i to nie jest niczym złym, bo w końcu chodzi o zabawę. Podobny schemat zachodzi w sportach ekstremalnych czy używkach – drobne przestają po pewnym czasie wystarczać, trzeba zatem sięgnąć po te cięższego kalibru.

Takie niebezpieczeństwo zachodzi i w wypadku cenzopap. Zastanówmy się, czy używanie wizerunków papieża-Polaka – tak dobrze wspominanego przez nasze mamy czy babcie – do celów wyłącznie rozrywkowych jest tym, co oczekuje się od katolika. Pamiętajmy, że:

1. Cenzopapy, z których w przestrzeni internetowej śmiejemy się zupełnie niewinnie, w jej antyklerykalnej części funkcjonują jako kolejny wyśmiewający katolicyzm, Kościół i papieży materiał

2. Możemy stracić wrażliwość i szacunek do papieża, postrzegając go jedynie jako twarz doklejana do robaków czy owoców

3. Nasi rodzice i dziadkowie, dla których święty Jan Paweł PP. II jest Wielkim, a którzy łzy wyciskali obserwując wybór papieża-Polaka czy jego ceremonię pogrzebową, z pewnością czuliby ból, gdyby zobaczyli, że ich autorytet zostaje sprowadzony wyłącznie do obraźliwych i bluźnierczych grafik, krążących w Internecie.

Przekaż wieści dalej!

Filip Adam Zieliński

Filip Adam Zieliński

Katolik z pokolenia Benedykta PP. XVI daleki od postaw sedewakantystycznych, monarchista, ministrant zarówno w Zwyczajnej jak i Nadzwyczajnej Formie Rytu Rzymskiego Ofiary Krzyżowej, rodowity Krakowianin, początkujący apologeta, patriota, niegodny grzesznik. Uwielbiam słuchać kantat I.S. Bacha, prowadzić tradycyjną listowną korespondencję, nosić wzorzyste krawaty, koszule ze spinkami do mankietów i dwurzędowe marynarki (koniecznie z kamizelką!). Kolekcjonuję karty pocztowe, administruję także kilka katolickich stron na facebook.com, utworzyłem w połowie stycznia (A.D. MMXV) apologetyczną stronę ,,Klerofobi atakują? Apologeci kontratakują:''. Interesuję się historią Kościoła, bez pominięcia tak zwanych ,,czarnych kart’’, strojami liturgicznymi (szczególnie papieskimi), dziejami papiestwa i pontyfikatem Benedykta PP. XVI i Czcigodnego Sługi Bożego Piusa PP. XII. Szczęśliwie samotny, nie zamiarujący tego stanu zmieniać. Na portalu piszę pod hasłem ''Zakątek apologety''.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
Facebook

Filip Adam Zieliński

Filip Adam Zieliński

Katolik z pokolenia Benedykta PP. XVI daleki od postaw sedewakantystycznych, monarchista, ministrant zarówno w Zwyczajnej jak i Nadzwyczajnej Formie Rytu Rzymskiego Ofiary Krzyżowej, rodowity Krakowianin, początkujący apologeta, patriota, niegodny grzesznik. Uwielbiam słuchać kantat I.S. Bacha, prowadzić tradycyjną listowną korespondencję, nosić wzorzyste krawaty, koszule ze spinkami do mankietów i dwurzędowe marynarki (koniecznie z kamizelką!). Kolekcjonuję karty pocztowe, administruję także kilka katolickich stron na facebook.com, utworzyłem w połowie stycznia (A.D. MMXV) apologetyczną stronę ,,Klerofobi atakują? Apologeci kontratakują:''. Interesuję się historią Kościoła, bez pominięcia tak zwanych ,,czarnych kart’’, strojami liturgicznymi (szczególnie papieskimi), dziejami papiestwa i pontyfikatem Benedykta PP. XVI i Czcigodnego Sługi Bożego Piusa PP. XII. Szczęśliwie samotny, nie zamiarujący tego stanu zmieniać. Na portalu piszę pod hasłem ''Zakątek apologety''.

12 thoughts on “Cenzopapy pa pa!

  • Avatar
    29 stycznia 2019 at 19:56
    Permalink

    Ty Janie Autorze,
    Tego gówna autorze

    Reply
  • Avatar
    29 stycznia 2019 at 21:43
    Permalink

    Ty katolicki autorze
    uznający jedyny słuszny punkt widzenia potworze

    Reply
  • Avatar
    29 stycznia 2019 at 23:53
    Permalink

    A bym se kremuffke opyndzlował

    Reply
  • Avatar
    30 stycznia 2019 at 00:25
    Permalink

    No tak jak pan Jezus powiedział

    Reply
  • Avatar
    30 stycznia 2019 at 07:27
    Permalink

    Jan autor trzeci nie śmiał się z obrazków w sieci

    Reply
  • Avatar
    30 stycznia 2019 at 11:19
    Permalink

    Ty Janie kurwo pisarzu bzdecie, obrażający cenzopapy w internecie

    Reply
  • Avatar
    30 stycznia 2019 at 13:07
    Permalink

    Ty Janie pisarzu,
    nie czujący litości zbrodniarzu

    Reply
  • Avatar
    30 stycznia 2019 at 22:34
    Permalink

    NIE OKAZUJCIE LITOŚCI – JAN PAWEŁ 2 1941

    Reply
  • Avatar
    31 stycznia 2019 at 00:13
    Permalink

    Bestia z Wadowitz smaży się teraz w piekle za chronienie pedofili i bawienie się w egzorcyzmy. Jakie to uczucie gdy wasz bożek nawet do nieba nie trafił?! xD

    Reply
  • Avatar
    31 stycznia 2019 at 06:41
    Permalink

    Ty dzbanie pierdolony co pisze kocopoły

    Reply
  • Avatar
    15 października 2019 at 21:06
    Permalink

    Ty Janie Sześcianie, graniastosłupie foremny.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.