Czy prawica mogłaby osiągnąć lepszy wynik w Rzeszowie? Orłowski w Korona TV: Przeszkodziła wysoka frekwencja oraz brak „prawdziwego” Grzegorza Brauna (WIDEO)

Marcin Jan Orłowski w programie w Korona TV ocenił, że wynik Grzegorza Brauna w Rzeszowie jest zadowalający, choć „można czuć lekki niedosyt”, że nie przekroczono 10 proc.. Jednym z głównych czynników działających na niekorzyść prawicowego kandydata była duża frekwencja.

– To jest potencjał, który pokazuje, że Konfederacja i jej sondaże trzymają się na mniej więcej poziomie, który jest określany jako dobry. Przypomnijmy, jeszcze niedawno było poparcie na poziomie 5-6 proc., teraz mowa o poparciu na poziomie 9-10 proc.. To jest jednak duży wzrost – powiedział w Korona TV Marcin Jan Orłowski.

Dziennikarz Wolność TV stwierdził też, że „nie jest to jakiś megawynik”. – Sztab Grzegorza Brauna na pewno mógł liczyć na więcej, ale tutaj pewne okoliczności złożyły się na to, że wynik był jaki był – kontynuował, na co prowadzący program Dominik Cwikła wtrącił pytanie, o jakie konkretnie okoliczności chodzi.

– M.in. wysoka frekwencja. Zawsze w historii wyborów dodatkowych, uzupełniających […] ta frekwencja jest najczęściej dużo niższa. Jak słyszymy o jakichś wyborach prezydentów miast, burmistrzów, czy władz gminnych, to mowa jest o 30-35 proc. i to się mówi, że „to jest wysoka frekwencja”. Tutaj ta mobilizacja wyborców była duża i w związku z tym, że ponad 50 proc. osób, które mogły zagłosować, zrobiły to, to oznacza, że mobilizacja była bardzo duża. A gdy jest mobilizacja, to najczęściej wygrywają ci kandydaci, którzy mają po prostu największe pieniądze i po prostu elektorat kupiony – podkreślił.

Jako drugi czynnik Orłowski wskazał na wizerunek, na który postawił sztab Brauna w tych wyborach. – Zabrakło mi takiego prawdziwego Grzegorza Brauna. Ja oczywiście wiem, że Grzegorz Braun prywatnie jest miłym człowiekiem, często uśmiechniętym, żartuje. Ale ten Grzegorz Braun, którego najbardziej lubią wyborcy, to jest ten często ostry, dosadny w swoich słowach i bardzo konkretny. Tutaj mi tego czasami brakowało i nie ukrywam, że w niektórych konferencjach czy wydarzeniach, które były organizowane, to mnie to trochę bolało, że widziałem zbyt „pozytywną” twarz Grzegorza Brauna – mówił gość Korona TV. – Za bardzo uśmiechnięty? – dopytał Cwikła. – Tak – potwierdził Orłowski.

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Prosimy o wsparcie dla naszej działalności. Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/u56t7c

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Prosimy o wsparcie dla naszej działalności. Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/u56t7c

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.