Facebookowe prawo

foto: Pixabay (kolaż)
foto: Pixabay (kolaż)

Ostatnimi czasy wyszło na jaw, choć nie pierwszy raz, jak zezwala się na Facebooku na obrażanie chrześcijan oraz promowanie komunizmu, jednocześnie zakazując wyrazistych (i nie nienawistnych) opinii z prawej czy też katolickiej strony. Ktoś powie: Facebook to prywatna platforma i właściciel może cenzurować dowolne treści. W pewnej części jest to prawda. Jednak tylko w części.

Każdy liberał powie właśnie tyle: „Jeżeli ktoś zakłada konto na prywatnej stronie, to akceptuje regulamin i basta”. Nie ma nic więcej do dopowiedzenia. Jakkolwiek głupi by ów regulamin nie był – należy go przestrzegać. Na szczęście jestem katolikiem, a nie liberałem.

Katolicyzm uznaje prawo do własności – podobnie jak prawo do życia – za jedno z podstawowych praw człowieka. Podstawowe, ale nie najważniejsze. Najważniejsze bowiem dla katolika jest osiągnięcie zbawienia, a nie „posiadanie”, czy też „życie” przez 60-90 lat. Odnośnie posiadania zresztą bardzo dobrym przykładem jest fakt, że katolikowi wolno ukraść jedzenie, jeżeli nie ma innej możliwości zdobycia go, a jemu lub komuś z bliskich grozi śmierć głodowa.

Dla katolika własność prywatna to prawo, jednak nie bezwzględne. Posiadamy i możemy z tego czerpać korzyści, lecz mamy obowiązek pamiętać o społeczeństwie.

Facebook to ogromna platforma mająca wielki wpływ na społeczeństwo, zdolność informowania i organizowania się ludzi. Skala zasięgu sprawia, że nie można patrzeć na to wyłącznie jako „prywatną firmę”. Owszem, właściciel ma pełne prawo do zysków z serwisu. Nie może jednak – biorąc pod uwagę skalę działalności – narzucać nieraz chorych poglądów ludziom.

Stwierdzenie „moja tablica moja sprawa” jest naiwne niemalże tak samo, jak „moje ciało moja sprawa”. I również opiera się na błędzie. Tak jak dziecko nie jest ciałem kobiety, tak tablica na Fb nie należy do osoby, która założyła konto (regulamin Fb wyraźnie mówi o tym, że konto nie należy do osoby, która je założyła). Właściciel serwisu nie może jednak przy tak ogromnym wpływie kierować się wyłącznie swoimi poglądami, lecz powinien dążyć do prawdy oraz zezwalać na informowanie o legalnych wydarzeniach, nie powinien również blokować ujawniania normalnych i zdrowych poglądów.

Niejedna osoba przestrzegała przed tym, lecz jednak społeczeństwa wpadły w pułapkę potężnej korporacji, która kieruje się rewolucyjnymi ideami. Cieszę się, że Instytut Ordo Iuris zamierza coś z tym zrobić, jednak dobrze by było, by jak najwięcej silnych organizacji zajęło się istnym faszyzmem w kwestii usuwania prawicowych oraz katolickich stron, przy zezwoleniu na działalność skrajnie lewicowych społeczności.

Przekaż wieści dalej!

Dominik Cwikła

Dominik Cwikła

Rzymski katolik, mąż, dziennikarz, aktywny obrońca życia. Jestem założycielem i redaktorem naczelnym portalu Kontrrewolucja.net. Wydałem też Gazetę "Rycerstwo", prowadziłem audycję historyczno-rozrywkową "Tak było" (nieregularnie coś czasem nagram - szczegóły na moim profilu na fb) oraz w Radiu Strefa Chwały audycję historyczną "Christian Story". Dotychczas pisałem na kilku portalach i w kilku gazetach. Aktywny obrońca życia, monarchista, bezpartyjny. Pracowałem w kilku redakcjach, m.in. jako wicenaczelny wSensie.pl oraz dziennikarz nczas.com czy też Mediów Narodowych.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Dominik Cwikła

Dominik Cwikła

Rzymski katolik, mąż, dziennikarz, aktywny obrońca życia. Jestem założycielem i redaktorem naczelnym portalu Kontrrewolucja.net. Wydałem też Gazetę "Rycerstwo", prowadziłem audycję historyczno-rozrywkową "Tak było" (nieregularnie coś czasem nagram - szczegóły na moim profilu na fb) oraz w Radiu Strefa Chwały audycję historyczną "Christian Story". Dotychczas pisałem na kilku portalach i w kilku gazetach. Aktywny obrońca życia, monarchista, bezpartyjny. Pracowałem w kilku redakcjach, m.in. jako wicenaczelny wSensie.pl oraz dziennikarz nczas.com czy też Mediów Narodowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Enable Notifications    OK No thanks