Wygraj z rakiem i urodź!

Kobieta leży na łóżku, przy niej stoi partner, który ją głaszcze i pociesza. Obok siedzi lekarz wykonujący właśnie badanie USG. Pokazuje parze ich dziecko na monitorze. Matka z ojcem wyglądają na szczęśliwych, choć atmosfera spotu jest nieco ciężka – muzyka i obraz każą nam się zastanowić czy na pewno wszystko jest w porządku, z radości przebija się dziwne, poważne zatroskanie.

foto: Pixabay.com
foto: Pixabay.com

I rzeczywiście, pod koniec badania lekarz szeroko się uśmiecha i mówi: „Proszę się nie martwić. Wszystko będzie dobrze. Tylko musimy się go pozbyć”. Twarz lekarza robi się poważna, nam dziwnie zaczyna walić serce. Różne możemy mieć podejście do zabijania dzieci w fazie prenatalnej, natomiast mówienie rodzicom, którzy właśnie obejrzeli na USG swoje dziecko i byli z tego powodu bardzo uradowani, że muszą je zabić, to nieco makabryczny obraz.

Za chwilę jednak sytuacja się wyjaśnia – chodzi o promocję programu dla kobiet w ciąży chorych na raka pt. „Boskie Matki”. Kobieta z siedmioletnim już dzieckiem tłumaczy, że można być chorym na nowotwór i urodzić zdrowe dziecko. Film powstał dzięki Fundacji Rak’n’Roll i promuje właśnie takie nieco trudniejsze macierzyństwo. Macierzyństwo, którego prowadzenia lekarz często nie chce się podjąć z obawy, że skróci to znacznie życie matce.

Tymczasem nieżyjąca już założycielka fundacji, Magda Prokopowicz swoim życiem udowodniła, że jest całkiem inaczej. Sama zaszła w ciążę podczas leczenia nowotworu. Była to sytuacja rzadka i bardzo trudna. Lekarze doradzali jej jak najszybsze zamordowanie dziecka, jednak ona się nie poddała. Urodziła zdrowe dziecko, zmarła znacznie później z powodu kolejnego rzutu choroby. Przedtem postanowiła udowodnić, że można leczyć się na raka będąc w ciąży, że można nawet korzystać z chemioterapii – trzeba tylko znaleźć odpowiedniego lekarza. Więcej takich lekarzy znalazła za pomocą fundacji. Teraz, dysponując odpowiednią bazą kontaktów, fundacja pomaga innym kobietom.

„Ani razu nie pomyślałam o usunięciu ciąży, nawet przez sekundę. Chociaż namawiali mnie do tego wszyscy lekarze. I w Polsce, i za granicą. Wszędzie słyszałam, że bezwzględnie powinnam usunąć ciążę, że nie ma innego wyjścia. W czasie tych strasznych wizyt miałam w głowie tylko jedną myśl: „Muszę szukać dalej”. (…) Miałam dziwną pewność, że za chwilę otworzą się jakieś drzwi.” – czytamy w książce pani Mrowińskiej pt. „Magda, miłość i rak”

Wrażenia po obejrzeniu spotu? Najpierw mnie zmroziło. Sytuacja lekarza sugerującego kobiecie chorej na raka zamordowanie swojego dziecka nie jest przecież taka rzadka. Trudno sobie wyobrazić, co w tym momencie czuje kobieta w ciąży, pozostawiona bez wsparcia, bez propozycji leczenia, ze skierowaniem na „zabieg”, bez którego, jak jej wmawiają, nie przeżyje. Dopiero potem czujemy ulgę, że jednak można inaczej, że można spokojnie donosić ciążę i że są lekarze, którzy potrafią to zapewnić. Spot bardzo dobrze spełnia więc swoją rolę i zapada w pamięć.

Film niesie ze sobą antyaborcyjne przesłanie, trzeba jednak pamiętać, że sama Fundacja Rak’n’Roll niekoniecznie jest organizacją opowiadającą się za życiem. Na swoim fanpejdżu, po śmierci Magdy Prokopowicz, niejednokrotnie wspierała fundacje zajmujące się tak zwanym „planowaniem rodziny”, a nawet opowiadała się za możliwością zabicia dziecka.

Przekaż wieści dalej!

Karolina Jurkowska

Karolina Jurkowska

Pedagog specjalny z wykształcenia i z zamiłowania. Maniaczka słodyczy różnych, zwłaszcza tych niepopularnych, których nie dostaniemy przy każdej sklepowej kasie. Mężata prolajferka, współwłaścicielka grubego i leniwego kota. Autorka bloga: rozkminytiny.pl

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
Facebook

Pozostaw swój komentarz

kontrrewolucjanet

Nawet nie wiemy, że u nas byłeś :(

Wyłącz proszę swojego adblocka i dodaj nas do zaufanych stron. Nie wyświetlimy Ci żadnego wyskakującego okienka poza tym, które widzisz