Bechealany: Bez chrześcijan na Bliskim Wschodzie nie będzie pokoju

Twitter Agenzia NEV

Souraya Bechealany, jedyna kobieta na spotkaniu w Bari stwierdziła, że chrześcijanie są „gwarantem różnorodności” w bliskowschodnim regionie. Jeśli ich zabraknie, nie będzie szans na pokój.

W Bari odbyło się spotkanie przy okrągłym stole papieża oraz chrześcijańskich patriarchów. Naprzeciwko ojca świętego siedziała Souraya Bechealany, jedyna kobieta na spotkaniu. Jest ona świecką Libanką zaangażowaną w dialog ekumeniczny, pełni również funkcję sekretarza generalnego Rady Kościołów Bliskiego Wschodu.

– Wniosłam na to spotkanie głos cierpiącego ludu, a przede wszystkim mówiłam o pragnieniach i marzeniach bliskowschodniej młodzieży i ich oczekiwaniach wobec Kościoła – powiedziała Bechealany. – Ten dzień modlitwy i refleksji z ogromną mocą pokazał, że chrześcijanie na Bliskim Wschodzie są mostami pomiędzy zamieszkującymi te ziemie ludami. Kiedy zabraknie wyznawców Chrystusa, którzy są gwarancją różnorodności i odmienności ten region może pochłonąć przerażająca wojna w łonie samego islamu, a także konflikt muzułmanów z żydami – zauważyła. Przypomniała też, że to chrześcijanie wieki temu uczyli miejscową ludność, że można żyć obok siebie pomimo różnic religijnych.

– Jestem przekonana, że nasza wspólna modlitwa i podjęte zobowiązania naprawdę rozpalą płomień nadziei dla Bliskiego Wschodu, gdzie są korzenie naszych dusz – podsumowała.

vaticannews.va

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.