Kard. Müller o wątpliwościach ws. „Amoris laetitia”

Dr Meierhofer, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Kardynał Gerhard Müller rozwiewa wszelkie wątpliwości dotyczące adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia”, wobec której powstała burza z powodu niejasności papieskiego przekazu. Papież nie może zmienić nauczania Chrystusa, choć wielu biskupów na świecie tak to zinterpretowało.

Kardynał w rozmowie z amerykańską telewizją EWTN zaznaczył, że papież jako następca Piotra i namiestnik Chrystusa nie ma prawa głosić nauczania, które stoi w sprzeczności do nauki Jezusa. – Papież i magisterium mają jedynie interpretować te słowa, a doktryna o nierozerwalności małżeństwa jest całkiem jasna – mówi kard. Müller. Dodaje też, że papież chce pomóc ludziom, którzy żyją w zsekularyzowanym świecie i nie rozumieją w pełni, czym jest chrześcijańskie życie.

Hierarcha odniósł się też do przypisu, w którym papież dopuszcza możliwość przystępowania do sakramentów. Warunkiem koniecznym przystąpienia do spowiedzi jest nawrócenie i postanowienie poprawy. – Oznacza to zatem, że przypis ten dotyczy wyłącznie takich przypadków, gdy penitenci są gotowi żyć jak brat z siostrą – wyjaśnia kardynał Müller.

Kard. Müller został też zapytany o to, co dzieje się dzisiaj z katolickimi biskupami. Episkopaty Niemiec i Malty inaczej niż on interpretują „Amoris Laetitia” i przewidują dopuszczanie do sakramentów bez zmiany stylu życia. Biskupi USA i Kanady są w tej sprawie podzieleni. Kard. Müller odpowiedział, że nie jest dobrze, kiedy episkopaty zabierają się do oficjalnej interpretacji Papieża. – To nie jest katolickie – powiedział prefekt Kongregacji Nauki Wiary. – Mamy dokument papieża, który musi być odczytywany w kontekście całości katolickiej Tradycji. Nie ma dwóch magisteriów: jedno papieża, a drugie biskupów. Jest to błędne rozumowanie, które szkodzi Kościołowi – stwierdza kard. Müller.

Gosc.pl, RadioVaticana.va

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Pozostaw swój komentarz

kontrrewolucjanet

Nawet nie wiemy, że u nas byłeś :(

Wyłącz proszę swojego adblocka i dodaj nas do zaufanych stron. Nie wyświetlimy Ci żadnego wyskakującego okienka poza tym, które widzisz