Deon ponownie publikuje antyświadectwo

foto: Pixabay.com
foto: Pixabay.com

Portal Deon.pl, określający się mianem katolickiego, po raz kolejny opublikował słynne „kontrowersyjne świadectwo” dziewczyny, która twierdzi, że łamanie zasad czystości przedmałżeńskiej prowadzi ją i jej partnera do Boga. „Być może zostanę potępiona (…) ale mimo wszystko chcę to napisać. Nie będzie to świadectwo czystości, co jest oczekiwane. To moja prawda” – czytamy w „świadectwie”. 

„Kocham Boga. Nie jestem idealna, nie zawsze postępuję dobrze, być może jestem daleko od Niego, ale nie wstydzę się mówić wszem i wobec, że kocham Boga, wierzę w Niego i kiedy ktoś mówi, że jest ateistą, żal ściska mnie w sercu.” – pisze kobieta. Poza Bogiem kocha jeszcze kogoś i tę miłość czynnie praktykuje. Autorka zadaje też pytanie o potępienie „wyrazów miłości” przez Boga. Cały wywód podsumowuje swoistą „radą”, zawierającą się w słowach „Niech każdy podąża swoją drogą, w miłości Bożej, ale w zgodzie z samym sobą, bo tylko wtedy odnajdzie prawdziwe szczęście i właściwą drogę. Dla każdego inną”.

Czy istnieje obiektywny powód, dla którego Czytelnik chcący pozostać w zgodzie z zasadami wiary katolickiej miałby wziąć to przesłanie do siebie i wprowadzać je w czyn? Autorka listu stawia się w pozycji autorytetu zupełnie bez potrzeby. Zwłaszcza, że bezpośrednio obok jej wywodu znajduje się odnośnik do artykułu zatytułowanego „Uwierzcie nam, warto poczekać do ślubu”.

Tym razem przy okazji publikacji tekstu, redakcja portalu usprawiedliwia się: „Redakcja DEON.pl zdaje sobie sprawę, że powyższe świadectwo jest bardzo kontrowersyjne. Kościół nie bez powodu docenia czystość przedmałżeńską, widząc w niej ogromną wartość. Równocześnie nie można udawać, że wielu ludzi (również deklarujących się jako katolicy) współżyje przed ślubem. Powyższy tekst jest zapisem przemyśleń takiej osoby.

Równocześnie chcielibyśmy podkreślić, że myśli zawarte w świadectwie nie są stanowiskiem redakcji. W temacie sensu czystości przedmałżeńskiej polecamy posłuchać poniższej konferencji.” Poniżej nagranie, którym posiłkuje się redakcja „Deonu”.

miecz

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Pozostaw swój komentarz

kontrrewolucjanet

Nawet nie wiemy, że u nas byłeś :(

Wyłącz proszę swojego adblocka i dodaj nas do zaufanych stron. Nie wyświetlimy Ci żadnego wyskakującego okienka poza tym, które widzisz