Hitler z grobu tryumfuje nad Anglią. Sąd nakazał kobiecie zamordowanie nienarodzonego dziecka

Chyba nie było warto bronić Wysp Brytyjskich, skoro wiek później prawo wprowadzane metodą niesiłową narzuca to, co chciał zbrojnie wprowadzić Adolf Hitler. Sąd w Wielkiej Brytanii nakazał właśnie kobiecie zamordowanie swojego nienarodzonego dziecka z powodu choroby mimo sprzeciwu jej, jej matki oraz opiekuna socjalnego.

Adolf Hitler i flaga Zjednoczonego Królestwa/fot. Bundesarchiv, Bild 183-H1216-0500-002/CC BY-SA 3.0 /Wikimedia Commons/Wiki (kolaż)

Sędzia Nathalie Lieven w uzasadnieniu wyroku z wczorajszego dnia pisze, że „jest w pełni świadoma faktu, że nakazanie kobiecie przez państwo przerwania ciąży, gdy wydaje się, że ona tego nie chce, jest ogromną ingerencją”. Ocenia jednak, że „musi działać w najlepszym interesie kobiety, a nie kierować się opinią społeczeństwa w sprawie aborcji”.

Warto zaznaczyć, że hasło o „najlepszym interesie” w sprawie morderstwa w świetle prawa padło m.in. w sprawie Alfiego Evansa. Wówczas to sędzia uznał, że dalsze jego życie i próba leczenia nie są w jego interesie.

O samej kobiecie nie wiadomo wiele. Ma ponad 20 lat, wyznaje wiarę katolicką, jest objęta pieką Narodowej Służby Zdrowia i ma korzenie nigeryjskie. Cierpi też na zaburzenia psychiczne. Lekarze wnieśli o zamordowanie jej dziecka, ponieważ – błędnie w świetle badań naukowych – oceniają, że poród i odebranie dziecka będzie dla niej mniejszą traumą, niż zamordowanie dziecka przed narodzeniem.

Matka kobiety – położna z zawodu i w pełni władz umysłowych – zadeklarowała, że zrobi wszystko co w jej mocy, by pomóc w wychowaniu wnuka. Nie istnieje więc konieczność odbierania dziecka z rodziny. Ale sędzia „wie swoje”.

– Myślę, że chciałaby mieć dziecko w taki sam sposób, w jaki chciałaby mieć fajną lalkę – twierdzi bez krępacji sędzia.

Sędzia Lieven jest znana ze swojego zamiłowania do mordowania dzieci. – W 2011, gdy reprezentowała aborterów z British Pregnancy Advisory Service, twierdziła, że Brytyjki powinny mieć możliwość zabijania swoich nienarodzonych dzieci w domach – zamiast w szpitalach – informuje nczas.com.

– Pięć lat później twierdziła przed sądem, że przepisy aborcyjne w Irlandii Północnej naruszają brytyjską ustawę o prawach człowieka. Z kolei w 2017 roku posunęła się do stwierdzenia, że przepisy te są podobne do tortur i są dyskryminujące – dodaje portal.

Kaja Godek na Twitterze skomentowała sprawę stwierdzając, że „nazizm powraca do Europy w białych rękawiczkach”.

nczas.com, twitter.com

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.