Kanada wydaje więcej na zabijanie niż na wsparcie ubogich

Pixabay

Finansowe wsparcie Kanady dla państw rozwijających się brzmi jak ponury żart. Kanadyjskie władze wydają więcej pieniędzy na promowanie mordowania nienarodzonych dzieci, niż na pomoc dla głodujących Afrykańczyków.

Aż 650 milionów dolarów przeznaczyły kanadyjskie władze na uśmiercanie dzieci w łonach matek z krajów rozwijających się. Rząd Justina Trudeau więcej pieniędzy przeznacza na mordowanie nienarodzonych dzieci niż na wsparcie tych, które głodują. Na pomoc niedożywionym Afrykańczykom z Sudanu Południowego, Jemenu, Nigerii czy Somalii Kanada przeznaczyła niecałe 120 mln dolarów – to mniej niż jedna piąta sumy wydanej na tzw. aborcję. Jest to zgodne z ostatnimi deklaracjami minister spraw zagranicznych Christy Freeland, która uznała, że kanadyjskie wartości warte eksportowania na cały świat to m.in. ideologia gender oraz akceptacja dla mordowania nienarodzonych (TUTAJ).

Decyzje kanadyjskich władz skrytykował biskup Douglas Crosby z Hamilton w prowincji Ontario. – Katoliccy biskupi Kanady podzielają pani troskę o respektowanie godności kobiet, co jest sprawą, do której przywiązują ogromną wagę – odpowiada pani minister duchowny. – Musimy jednak z całym należnym szacunkiem zwrócić uwagę, że pani stwierdzenie jest błędne, mylące i niewłaściwe – podkreślił bp Crosby dodając, że prawdziwe prawa kobiet oznaczają coś zgoła innego niż forsowanie morderstw prenatalnych. Wspomniał m.in. o krajach, gdzie dziewczynki stanowią większość ofiar tzw. aborcji, a kobiety nie mają prawa do edukacji i padają ofiarami gwałtów. Zdaniem biskupa jeśli rządowi Kanady zależy naprawdę na prawach kobiet, nie powinien on utrzymywać partnerstwa gospodarczego z takimi krajami.

pch24.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Nowe wiadomości codziennie do godziny 18. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Pozostaw swój komentarz

kontrrewolucjanet