Kubala o skierowaniu „Zatrzymaj Aborcję” do podkomisji: Zrobili to samo co PZPR 30 lat temu

Dominik Cwikła/Kontrrewolucja.net ⓒ

Paweł Kubala, działacz Prawicy Rzeczypospolitej w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” porównał decyzję rządu PiS o skierowaniu projektu chroniącego życie do podkomisji do tego, co zrobił PZPR.

W czwartkowym wydaniu „Naszego Dziennika” znajduje się rozmowa z Pawłem Kubalą. Działacz Prawicy Rzeczpospolitej porównał decyzję komisji o skierowaniu do podkomisji obywatelskiego projektu „Zatrzymaj Aborcję” do działań PZPR. – Problem niedostatecznej ochrony życia ludzkiego powinien zostać jak najszybciej rozwiązany. Tworzenie kolejnych schodków, utrudnianie procedury uchwalenia projektu „Zatrzymaj aborcję” jest oczywistym przejawem torpedowania prac na rzecz praw człowieka. Co najsmutniejsze – tak samo robiono 30 lat temu, kiedy był to przecież jeszcze Sejm PRL, zdominowany przez PZPR. W maju 1988 roku powołano podkomisję „w sprawie zmian w ustawie o warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z 1956 roku” przy sejmowej Komisji Polityki Społecznej, Zdrowia i Kultury Fizycznej. Służyło to pozorowaniu działania, a – jak dobrze pamiętamy – rozszerzenia ochrony życia dokonano dopiero po przemianach ustrojowych – powiedział „Naszemu Dziennikowi” Paweł Kubala.

– Gdyby chodziło o jak najszybsze rozwiązanie problemu, to komisja szybko zaopiniowałaby ustawę. Nie zapominajmy, że składa się ona z jednego punktu – wykreślającego eugenikę. Już na początku lat 90., po kilku latach sejmowej debaty o prawnej ochronie życia, posłowie oceniali, że nie ma nad czym dalej dyskutować, bo wszystkie argumenty już padły – trzeba podjąć decyzję. Dzisiaj władza zachowuje się tak, jakby temat dopiero co się pojawił – stwierdził.

Jak zauważa, „celem wyboru takiego, a nie innego składu komisji jest najpewniej hamowanie prac nad rozszerzeniem ochrony życia”. – Od dłuższego czasu zauważam, że obecna władza bardziej jest zainteresowana opinią swoich przeciwników czy krzykliwych środowisk z ulicy niż tych osób, które ich wybrały – powiedział Kubala.

Zapytany o to, „dlaczego organizacjom lewackim, które stanowią margines w Polsce, łatwiej jest przebić się ze swoimi postulatami niż ruchom pro-life”, odpowiedział, że „wpisuje się to w tendencje światowe”. – Na razie organizacje lewackie w Polsce czy w innym kraju mają wsparcie z całego świata. Płynie do nich szeroki strumień pieniędzy, a ponadto mają znacznie większe doświadczenie (od środowisk pro-life i prawicowych) w wykorzystywaniu sztuczek marketingowych, manipulacji. Za rzadko kierujemy się wartym uwagi przysłowiem: rób dobrze i mów o tym głośno. Zbyt często środowiska pro-life skupiają się na tej pierwszej części, a pomijają to opakowanie marketingowe. Jednak uważam, że jest coraz lepiej i nasza walka w końcu przyniesie skutek – podsumował Paweł Kubala z Prawicy Rzeczypospolitej.

„Nasz Dziennik”

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.