Ameryka niebezpieczna dla duchowieństwa

foto: Pixabay (kolaż)
foto: Pixabay (kolaż)

W latach 2005-2015 w Ameryce Południowej i Północnej zamordowano 121 osób związanych z Kościołem, w tym 107 kapłanów. Zaś tylko w tym roku zginęło dziesięć osób, w tym czterech kapłanów. Na całym świecie w latach 2005-2015 zginęło 259 pracowników duszpasterskich. Na kontynent amerykański przypada więc 46,6 proc. tych zabójstw.

Zestawienie przedstawione przez „Nasz Dziennik” pokazuje, że Ameryka, szczególnie Łacińska – formalnie najbardziej katolicka część świata – jest najniebezpieczniejszym miejscem dla kapłanów. Ludzie Kościoła giną tam m.in. z przyczyn rabunkowych czy też ze względu na zaangażowanie społeczne na rzecz ubogich, którzy potrzebują sprawiedliwości społecznej.

Krajami o największej liczbie zamordowanych kapłanów od lat już są Meksyk i Kolumbia, zaś głównymi sprawcami są gangi narkotykowe, mafie oraz tzw. rewolucyjna partyzantka (w rzeczywistości – po prostu bandyci).

CWIK/naszdziennik.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.