Nie będzie śledztwa w sprawie TK

foto:  mira66, licencja CC BY 2.0 via Flickr.com
foto:
mira66, licencja CC BY 2.0 via Flickr.com

Prokuratura Okręgowa w Warszawie nie dała wciągnąć się w awanturę wokół Trybunału Konstytucyjnego. Prokurator odpowiada: nie jesteśmy od rozstrzygania takich sporów, a nieopublikowanie wyroku TK nie jest przestępstwem.

Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga nie będzie wszczynać śledztwa w sprawie nieopublikowania przez premier Szydło wyroku Trybunału w jego własnej sprawie. Oficjalne oświadczenie prokuratury podkreśla, że nie doszło do niedopełnienia obowiązków ani do  czynu zabronionego, a samą rolą prokuratora nie jest rozstrzyganie sporów konstytucyjnych. „W toku prowadzonego postępowania sprawdzającego nie stwierdzono w poczynaniach Prezesa Rady Ministrów, Ministra-Członka Rady Ministrów oraz Prezesa i pracowników Rządowego Centrum Legislacji znamion niedopełnienia obowiązków, tj. czynu zabronionego z art. 231 par. 1 Kodeksu karnego” – czytamy w uzasadnieniu, opublikowanym na stronie internetowej warszawskiej prokuratury. „Sam brak publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego – bez zaistnienia jakichkolwiek dodatkowych przesłanek indywidualnych – nie jest wystarczający do stwierdzenia, że wyczerpane zostało znamię działania na szkodę interesu publicznego lub prywatnego” – dodaje autor oświadczenia podkreślając, że nie stwierdzono, aby „doszło do narażenia na niebezpieczeństwo dobra społecznego lub interesu jednostki, zwłaszcza o charakterze umyślnym, a będącego warunkiem zaistnienia przestępstwa z tego przepisu”.

„Sprawa przedmiotowego wyroku Trybunału przynosi dwa sprzeczne stanowiska prawne, reprezentowane przez ekspertów z zakresu prawa konstytucyjnego, a dotyczące kwestii, czy Trybunał Konstytucyjny może orzekać wyłącznie na podstawie Konstytucji z pominięciem obowiązującej ustawy o Trybunale. W tej sytuacji podjęcie każdej decyzji – o publikacji orzeczenia bądź jego odmowie – mogłoby zostać potraktowane jako niedopełnienie obowiązków” – zwraca uwagę prokurator Paweł Blachowski. „Rodzi to powinność podjęcia nie tylko czysto technicznych czynności związanych z publikacją orzeczenia Trybunału, ale także weryfikacji, czy tekst do publikacji spełnia prawne wymogi, a więc został wydany przez uprawniony organ na podstawie i w ramach obowiązujących przepisów prawa” – stwierdza prokurator.

Decyzja prokuratora, by nie mieszać się w spór de facto polityczny, nie przypadła do gustu posłom PO, którzy mówią już o „ręcznym sterowaniu prokuraturą” i „ukręcaniu sprawie łba przez PiS”.

MGOT/tvn24.pl, polsatnews.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.