Clint Eastwood w ostrych słowach popiera Trumpa

Donald Trump zyskał kolejnego sprzymierzeńca, który wspiera jego kandydaturę na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Nowym sojusznikiem jest 3-krotny zdobywca Oscara, legenda kina – Clint Eastwood. Aktor w mocnych słowach poparł multimilionera i tym samym włączył się w amerykańską kampanię wyborczą.

foto: YouTube
foto: YouTube

Swoje poparcie dla Donalda Trumpa Eastwood wyraził na łamach czasopisma dla mężczyzn „Esquire”. W udzielonym dla magazynu wywiadzie, mężczyzna nie przebierał w słowach. „Umieram z nudów! Dominuje u nas generacja mięczaków” – stwierdza aktor. „Trump mówi co myśli. Czasami to nie jest dobre. Czasami jednak jest. Rozumiem skąd biorą się te wypowiedzi, ale nie zawsze z nimi się zgadzam” – dodaje. Tymi słowami legenda kina znana głównie z roli w dramacie „Brudny Harry” i jego późniejszych kontynuacji wsparła kampanię Trumpa.

Artysta powiedział, że będzie na niego głosował, ponieważ Hilary Clinton idzie drogą Baraka Obamy. „Trumpowi o coś chodzi. Ostatnio wszyscy po cichu mieli dosyć politycznej poprawności. Żyjemy w pokoleniu całującym wszystkim tyłki. Żyjemy w pokoleniu ciot. Wszyscy chodzą po skorupkach jajek. Ludzie oskarżają się o bycie rasistami. Gdy ja dorastałem, pewnie rzeczy nie były nazywane rasizmem” – powiedział Eastwood redakcji czasopisma dla mężczyzn. Na zakończenie artysta dodał, że jest przeciwko „pokoleniu ciot”. „Ciotami” aktor nazwał wszystkich tych, którzy mówią „Nie możesz zrobić tego i tamtego, nie wolno ci tego powiedzieć”.

Mas/wpolityce.pl, tvn24.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Nowe wiadomości codziennie do godziny 18. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Pozostaw swój komentarz

kontrrewolucjanet

Nawet nie wiemy, że u nas byłeś :(

Wyłącz proszę swojego adblocka i dodaj nas do zaufanych stron. Nie wyświetlimy Ci żadnego wyskakującego okienka poza tym, które widzisz