Cyniczna gra Tomasza Lisa

foto: fb.com/pages/Tomasz-Lis-blog-natematpl
foto: fb.com/pages/Tomasz-Lis-blog-natematpl

Lis w swoim programie w TVP nieraz pozwalał atakować Kościół, jednak teraz, gdy jego pozycja jest zagrożona, odwołuje się do… św. Jana Pawła II. Dziennikarz ponadto nagle zaczął mówić o wartościach narodowych i historii.

Nowy tytuł tekstu Lisa nawiązuje do serialu „Czas honoru”. Dziennikarz cytuje w nim Franklina Delano Roosevelta oraz… św. Jana Pawła II. Słów papieża Lis używa do obrony zagrożonych interesów panującego do niedawna układu polityczno-biznesowo-towarzyskiego. „Papież Jan Paweł II powiedział, że każdy ma w życiu swoje Westerplatte. Dla wielu z nas, nasze Westerplatte właśnie się zaczyna. Za jakiś czas, gdy nie będziemy już pogrążeni w mroku, sami przed sobą będziemy mogli odpowiedzieć na pytanie – kim naprawdę jesteśmy. Będziemy, patrząc w lustro, mogli powiedzieć sobie – czy w godzinie próby walczyliśmy, stawialiśmy opór czy ulegliśmy” – napisał Tomasz Lis.

„Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej dla niej pracować, jeszcze trudniej umrzeć, ale najtrudniej cierpieć – wyrył ktoś na ścianach katowni Gestapo na ulicy Szucha w Warszawie. Nikt nam dziś nie każe za Polskę umierać, z cierpieniami też nie przesadzajmy. Dziś wystarczy dla Polski, byśmy byli przyzwoici, stawali w prawdzie, bronili prawdy, bronili demokracji” – napisał redaktor naczelny „Newsweeka”. Powołał się również na słowa śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wymienił go w gronie takich ludzi jak Mazowiecki, Wałęsa, Niesiołowski i Michnik.

Szy/pch24.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Pozostaw swój komentarz

kontrrewolucjanet

Nawet nie wiemy, że u nas byłeś :(

Wyłącz proszę swojego adblocka i dodaj nas do zaufanych stron. Nie wyświetlimy Ci żadnego wyskakującego okienka poza tym, które widzisz