Facebook idzie na wojnę totalną z prawicą i reakcją

Po aferze z wyciekiem danych i przesłuchiwaniu Marka Zuckerberga, wiele osób spodziewało się poprawy jakości Facebooka. Niestety, wszystko wskazuje na to, że zamiast tejże będzie totalna politpoprawna cenzura.

Facebook opublikował nowy regulamin, według którego blokadę konta można otrzymać nawet za napisanie, że czegoś się „nie lubi” lub określenie czegoś jako „brzydkie”. Co ciekawe, w „indeksie słów zakazanych” nie znalazły się natomiast słowa, które internauci już wcześniej wychwycili jako zabronione, np. określenie homoseksualisty mianem narządu rowerowego.

Facebook ukrył też zdjęcia pluszaków i świeczek zostawionych w geście solidarności z Alfiem Evansem jako „niezgodne ze standardami społeczności”.

Administracja zablokowała także profile administratorów „Nagroda Złotego Goebbelsa”, który zajmował się głównie ukazywaniem manipulacji w mediach opozycji.

Z publikacji został także wycofany profil „Antyfeministyczna”, którą prowadzi Katarzyna Tryzno.

– Jedyną informacją zwrotną od administracji był komunikat o wycofaniu strony z publikacji, przy możliwości odwołania się, z powołaniem na „niezgodność publikacji ze standardami Facebooka” – powiedziała naszej redakcji administratorka profilu.

– Moi sympatycy szybko dotarli jednak do wpisu kobiety, która na swoim profilu chwaliła się zgłoszeniem mojej strony podając do publicznej wiadomości nieprawdę – moja strona nigdy nie obraża kobiet, a już tym bardziej nigdy nie była wobec nich wulgarna. Krytykuje jedynie feminizm, marksizm i postmodernizm, kładąc nacisk na wartości kultury łacińkiej i chrześcijaństwa, antagonizując płcie i powołując się na prawa naturalne. Nierzadko posługuję się satyrą, natomiast jest to element dopuszczalny i społecznie akceptowalny, nigdy w sposób niegodziwy lub skrajnie gorszący – wyjaśniła.

Oprócz tego zauważyła, że za zgłoszeniem stoi kobieta jawnie zaangażowana ideologicznie. – Kobieta, która zarzuciła mi „bycie wulgarną” oraz „obrażanie kobiet” sympatyzuje jawnie z „Macicami Wyklętymi” uczestniczącymi w „Marszu Szmat” – cytując jedynie stosowane przez te grupy w przestrzeni publicznej slogany i autookreślenia. Z całą mocą mogę zatem stiwerdzić, że czy zgłoszenie dokonane przez tę panią miało wpływ na blokadę czy nie, jest to po prostu kwestia polityczna – nie zajmuję się stalkowaniem, nie zajmuję się obrażaniem ludzi. Jakiś czas temu istniał jawnie profil posługujący się moim imieniem i nazwiskiem publikujący krytykę „Antyfeministycznej”. Ponad 30 osób zgłosiło ten profil za używanie moich personaliów do celów stalkingowych, jednak nie godził on w standardy Facebooka. Moim zdaniem jest to po prostu informacyjna wojna służąca konkretnym grupom interesów i budująca konkretny obraz świata wokół nieświadomych użytkowników – eliminacja prawicy to jeden ze sposobów – stwierdziła Katarzyna Tryzno.

Internauci zauważyli też, że – wbrew zapowiedziom – nie ma żadnej dokładnej informacji, za co post lub konto jest blokowane.

W razie zablokowania naszego portalu na Facebooku lub kont administratorów, przypominamy, że jesteśmy też na Twitterze, oprócz tego możecie zapisać się na nasz newsletter.

Kontrrewolucja.net, Twitter.com

Przekaż wieści dalej!

Dominik Cwikła

Dominik Cwikła

Jestem założycielem i redaktorem naczelnym portalu Kontrrewolucja.net. Dotychczas pisałem na kilku portalach i w kilku gazetach. Aktywny obrońca życia, monarchista, bezpartyjny. Wydałem też Gazetę "Rycerstwo", prowadzę audycję historyczno-rozrywkową "Tak było" oraz w Radiu Strefa Chwały audycję historyczną "Christian Story". Pracuję w redakcji wSensie.pl.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Pozostaw swój komentarz

kontrrewolucjanet

Nawet nie wiemy, że u nas byłeś :(

Wyłącz proszę swojego adblocka i dodaj nas do zaufanych stron. Nie wyświetlimy Ci żadnego wyskakującego okienka poza tym, które widzisz