Fb i Tt same uznają, co jest prawdą o koronawirusie. Usuwają wpisy prezydenta Brazylii. Czemu zależy im na sianiu paniki i zachowaniu tylko jednego, forsowanego nachalnie przekazu?

– Facebook i Twitter uznały, że zagrożenie wynikające z epidemii koronawirusa jest na tyle poważne, by cenzurować niektóre wpisy. Te, w których Jair Bolsonaro, kontrowersyjny prezydent Brazylii, twierdził, że ludzie powinni wrócić do pracy, a restrykcje nakładane przez inne kraje to histeria, zostały usunięte – czytamy na gazeta.pl.

Zarówno Facebook jak i Twitter solidarnie poinformowały o decyzji usunięcia treści zamieszczonych przez prawicowego prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro. Chodzi o wpisy dotyczące koronawirusa. Jak przekonują firmy, to „szerzenie dezinformacji”.

Przypominamy, że środowisko lekarskie na całym świecie nie jest jednomyślne w kwestii koronawirusa. Forsowany jako dogmat model wprowadzania drakońskich restrykcji nie jest uznawany przez prawie wszystkich specjalistów, jak może się wydawać z agresywnej propagandy w mediach. Ostatnio informowaliśmy o liście otwartym ponad 800 lekarzy związanych z Yale University krytykujących wprowadzanie zakazu przemieszczania czy regionów objętych kwarantanną. Podobne uwagi miał dr Jerzy Milewski, który ocenia, że winę za niewydolność szpitali ponosi bałagan organizacyjny oraz właśnie efekt paniki i niepotrzebny napływ ludzi do szpitali.

Z kolei obszerny dokument Swiss Propaganda Research wskazywał wiele ważnych informacji kontekstowych dotyczących wyrywanych z kontekstu informacji z Włoch, które obecnie są podawane jako cassus do wszechwładzy demokratycznych rządów.

Wśród usuniętych jako „szerzenie dezinformacji” treści był wpis o możliwości skutecznego leczenia zarażonych koronawirusem przeciwmalaryczną hydroksychlorochiną. Portale społecznościowe ocenzurowały również… nagrania pokazujące, jak prezydent wita się z ludźmi poprzez podawanie rąk. – Światowa Organizacja Zdrowia odradza tego typu zachowanie jako ryzykowne. Ich promowanie nie jest odpowiednie – twierdzi gazeta.pl za Twitterem i Facebookiem.

Skasowano także stwierdzenie – z którym, przypominamy, zgadza się coraz więcej lekarzy na całym świecie – że wprowadzane powszechnie restrykcje „to histeria”.

Dlaczego z takim zaangażowaniem Facebook i Twitter włączają się w walkę z krytyczną dyskusją – popartą przecież opiniami znanych i szanowanych lekarzy? Dlaczego zależy im na tym, by podawane informacje zgadzały się jedynie z wizją apokalipsy i sianiem paniki?

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.