Imigranci mieli uciekać przed wojną, teraz wracają na wakacje

Imigranci, którzy przekonywali władze Niemiec, że potrzebują azylu, ponieważ w ojczyźnie ich życie jest zagrożone z powodu konfliktów, teraz chcą wrócić – ale jedynie na urlop. Jak widać, Liban czy Afganistan nie nadają się do mieszkania, lecz są znakomitym miejscem na wakacje.

foto: twitter.com/FoxNews
foto: twitter.com/FoxNews

Imigranci z Syrii, Libii czy Afganistanu przebywający w Niemczech jako azylanci mają prawo do trzech tygodni płatnego urlopu nawet, jeśli nie pracują. Coraz częściej składają takie wnioski, by udać się do krajów, z których rzekomo uciekli przed prześladowaniem czy wojną. Co więcej, urzędnicy niemieccy otrzymali wyraźny zakaz poruszania tego tematu na zewnątrz, by nie tworzyć negatywnej atmosfery wobec tematu „uchodźców”.

O sprawie napisał niemiecki tygodnik „Welt”. Zdaniem badającego problem dziennikarza osoby, które udają się na urlop do ojczyzny, powinny mieć odebrany status azylanta. Fakt, że jadą na wakacje do kraju, w którym rzekomo nie są w stanie żyć, bo ich życie jest zagrożone, to wyraźny dowód na to, iż imigranci mówili nieprawdę, by uzyskać azyl w Niemczech. „Niemieckie prawo mówi: podróże do państwa, które rzekomo prześladuje uchodźcę, powinny prowadzić do odebrania mu azylu” – czytamy w „Welt am Sonntag”.

MGOT/telewizjarepublika.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.