Brytyjskie więzienie jak akademik albo klub

foto: Pixabay
foto: Pixabay

Opinia publiczna jest zbulwersowana po tym, jak światło dzienne ujrzały zdjęcia ujawniające życie codzienne więźniów z zakładu karnego Guys Marsh. Skazani nie tylko piją i zażywają narkotyki, ale mają również do dyspozycji konsole do gier, smartfony, a nawet jedzenie z miejscowych restauracji. Wszystko za aprobatą strażników.

Zdjęcia, na których widać, jak więźniowie balują w najlepsze, wzbudziły dyskusję na temat skuteczności systemu penitencjarnego w Wielkiej Brytanii. Cele z Guys Marsh przypominają bardziej pokoje w domu wypoczynkowym niż miejsca, gdzie odbywa się karę, a sami więźniowie znakomicie się tam bawią grając w gry na konsoli, pijąc alkohol czy zażywając przeróżne narkotyki. Gdy więzienny wikt nie wystarcza, zamawiają sobie z restauracji jedzenie „na wynos”, które bez problemu, w biały dzień, przekazywane im jest przez okno. Mają również dostęp do Internetu, z czego bez skrępowania korzystają – tą drogą właśnie zdjęcia trafiły do gazet.

Fotografie podesłał mediom oburzony użytkownik Facebooka, którego dodał do znajomych autor zdjęć – skazaniec odsiadujący wyrok w Guys Marsh. 38-letni robotnik budowlany był tak zbulwersowany zawartością zdjęć, że napisał do brytyjskich mediów. Jak sam przyznał, bardziej niż na więzienie, wygląda to na imprezę studencką w akademiku. – Tak nie powinno być, oni odsiadują wyrok i powinni być karani, nie mieć dostępu do telefonów komórkowych czy jedzenia na wynos. To kpina z wymiaru sprawiedliwości! – denerwuje się Brytyjczyk. – Współczuję rodzinom ich ofiar, którzy przeszli piekło i gdyby to zobaczyli, byliby załamani – dodaje mężczyzna.

Przedstawiciele służby więziennej z placówki wyrazili oburzenie, lecz jak przyznają brytyjskie media, to nie pierwszy taki przypadek. Już w marcu kontrola zewnętrzna wykazała mnóstwo wykroczeń regulaminu w Guys Marsh.

MGOT/dailymail.co.uk

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.