Jurek: PiS to pozorowany konserwatyzm

Facebook Marek Jurek

Europoseł Marek Jurek był gościem Polskiego Radia. W krytyczny sposób odniósł się do nieudanej próby zawłaszczenia sądów przez partię rządzącą pod pozorem „reformy” oraz do samej partii.

– Jestem bardzo krytyczny wobec tej awantury sądowej, z której w tej chwili się rząd wycofuje. No widocznie nie należało jej zaczynać – powiedział Marek Jurek.

– Słyszałem wypowiedzi polityków PiS-u, nawet Jarosława Kaczyńskiego o tym, że np. Polska musi podtrzymać decyzję rządu Kopacz o ratyfikacji konwencji stambulskiej, która podważa w ogóle porządek edukacyjny w Polsce na dłuższą metę, wychowanie oparte na prawach rodziny itd., że musimy to podtrzymać, bo nie będziemy otwierać kolejnych frontów sporu. No to pytanie – po co te fronty otwierano? – pytał członek Prawicy Rzeczypospolitej.

– Często słyszę taki argument: nie wszystko na raz, z różnymi sprawami poczekajmy. Dlaczego nie można było poczekać do 2020 roku, PiS ma dobre sondaże, ze zmianą prezes Gersdorf? Jej mandat by wygasł i problemu by nie było – podkreślił. Ocenił również, że podobne błędy PiS popełnił w odniesieniu do Trybunału Konstytucyjnego. – Wiele nominacji, które gwarantowałyby to, że w Trybunale będzie obecna doktryna prawa oparta na wartościach rzeczywiście konstytucyjnych, suwerenności, prymacie Konstytucji nad prawem zewnętrznym, praw rodziny itd., to wszystko można było uzyskać w drodze normalnych nominacji sądowych – powiedział Jurek.

– Natomiast wywołanie tego radykalnego, burzącego konsensus w wielu sprawach, sporu, prowadzi do tego, że w tej chwili się wycofujemy, a nie robimy rzeczy, które należałoby robić, np. wypowiedzieć konwencję stambulską – zauważył. Przypomniał, że jego środowisko „nieustannie apeluje” o wypowiedzenie dokumentu ratyfikowanego przez rząd Ewy Kopacz. – Też nie rozumiem, dlaczego rząd ma takie obawy np. z zaprezentowaniem na forum europejskim Międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny, która akurat by pokazywała, że Europa środkowa – nasz region – (…) ma wspólny trzon moralny i to trzeba robić – dodał.

Oprócz tego stwierdził, że dziś potrzebna jest Polsce „prawica konserwatywna, zdecydowanie broniąca praw rodziny, odbudowująca ten konsensus, który istniał za życia Jana Pawła II, jeżeli chodzi o podstawowe wartości”. – PiS tych warunków nie spełnia. To jest to, co kiedyś jeden z najlepszych polskich socjologów określił jako pastiszowy konserwatyzm – takie pozorowanie, opowiadanie o wartościach, itd. w niedzielę po to, by przez cały tydzień nic z tych rzeczy w praktyce nie podejmować – ocenił europoseł Marek Jurek.

polskieradio24.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.