Kandydaci do samorządów niezatrudnieni w SSP? „To kiełbasa wyborcza dla najgłupszych”

Jest kontra na kolejny populizm rządu. Dominik Cwikła w krótki sposób rozprawia się z zapowiedziami o „odpolitycznieniu” spółek Skarbu Państwa. Jak zauważa publicysta, obietnice Jarosława Kaczyńskiego „brzmią ładnie, ale w praktyce nie oznaczają nic”.

– Wystawienie ludzi niezatrudnionych w SSP nie odpolityczni tych instytucji. Raz, że wystarczy po zwycięstwie obsadzić je „swoimi” ludźmi (np. osobami, które zajmowały się kampanią wyborczą polityków) a dwa – nikt przecież nie zabroni zatrudnienia samorządowca w SSP już po wygranych wyborach – zauważa Dominik Cwikła.

– Druga sprawa – samo hasło „do polityki nie idzie się dla pieniędzy”. Tylko w starzejącym się społeczeństwie, które nadal ma mentalność partyjno-niewolniczą takie słowa mogłyby zostać potraktowane na serio i przyjęte z wiarą. Polityka w państwie demokratycznym to gigantyczne pieniądze, możliwość wywierania wpływu przez okres sprawowania władzy, ułatwiania/przeszkadzania innym i czerpania z tego korzyści – napisał publicysta. – Wystarczy przejrzeć publikacje nt. majątku posłów albo ich kredytów. Dlatego wmawianie ludziom, że politycy nie odstawiają tych wszystkich manian dla pieniędzy to zwykłe oszukiwanie naiwnych – dodał.

Po prostu kiełbasa wyborcza dla najgłupszych.Trochę po czasie, ale chcę przekazać kilka słów na temat ogłoszenia przez…

Opublikowany przez Dominik Cwikła Czwartek, 12 lipca 2018

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.