Kandydaci do samorządów niezatrudnieni w SSP? „To kiełbasa wyborcza dla najgłupszych”

Jest kontra na kolejny populizm rządu. Dominik Cwikła w krótki sposób rozprawia się z zapowiedziami o „odpolitycznieniu” spółek Skarbu Państwa. Jak zauważa publicysta, obietnice Jarosława Kaczyńskiego „brzmią ładnie, ale w praktyce nie oznaczają nic”.

– Wystawienie ludzi niezatrudnionych w SSP nie odpolityczni tych instytucji. Raz, że wystarczy po zwycięstwie obsadzić je „swoimi” ludźmi (np. osobami, które zajmowały się kampanią wyborczą polityków) a dwa – nikt przecież nie zabroni zatrudnienia samorządowca w SSP już po wygranych wyborach – zauważa Dominik Cwikła.

– Druga sprawa – samo hasło „do polityki nie idzie się dla pieniędzy”. Tylko w starzejącym się społeczeństwie, które nadal ma mentalność partyjno-niewolniczą takie słowa mogłyby zostać potraktowane na serio i przyjęte z wiarą. Polityka w państwie demokratycznym to gigantyczne pieniądze, możliwość wywierania wpływu przez okres sprawowania władzy, ułatwiania/przeszkadzania innym i czerpania z tego korzyści – napisał publicysta. – Wystarczy przejrzeć publikacje nt. majątku posłów albo ich kredytów. Dlatego wmawianie ludziom, że politycy nie odstawiają tych wszystkich manian dla pieniędzy to zwykłe oszukiwanie naiwnych – dodał.

https://www.facebook.com/dominik.cwikla/photos/a.701549123203362.1073741830.667607589930849/1997379016953693/?type=3

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.