Kard. Sarah apeluje: Msza św. tyłem do ludu a Komunia Święta na klęcząco

foto: YouTube
foto: YouTube

Podczas poniedziałkowej konferencji w Londynie poświęconej liturgii kardynał Robert Sarah zwrócił się do wszystkich biskupów i kapłanów, aby podczas Mszy św. przyjęli tradycyjną postawę, kiedy to kapłan stoi przodem do ołtarza, a nie do ludu. Apelował o przyjęcie tego rozwiązania do czasu tegorocznego Adwentu, który rozpoczyna się 27 listopada. Podczas tej samej przemowy, kardynał Sarah zachęcał wszystkich katolików do przyjmowania Komunii Świętej na kolanach. Kardynał ujawnił też, że Franciszek poprosił go, by „kontynuował dzieło liturgiczne, które rozpoczął papież Benedykt XVI”.

Informacja ta została natychmiast uznana przez Dana Hitchensa z Catholic Herald jako „największa rewelacja od czasu motu proprio Summorum Pontificum papieża Benedykta z 2007 roku, kiedy to została dana kapłanom większa swoboda w odprawianiu tradycyjnej Mszy łacińskiej”.

Watykańscy obserwatorzy są nad wyraz zaskoczeni, że Franciszek, który uważany jest przez wielu za liberała, wyraził otwartość na bardziej tradycyjne podejście do liturgii. – Nasz ojciec święty Franciszek ma największy szacunek dla liturgicznej wizji Benedykta – mówi kard. Robert Sarah.

Francuski biskup Dominique Rey, który był obecny na konferencji, zareagował na prośbę kardynała Sarah bez wahania, obiecując co najmniej rozpoczęcie wdrażania zmian w jego diecezji do czasu Adwentu. – W odpowiedzi na apel waszej świątobliwości pragnę ogłosić teraz, że na pewno w ostatnią niedzielę tegorocznego Adwentu tego roku kiedy będę celebrował Eucharystię w mojej katedrze oraz w innych stosownych okolicznościach, będę odprawiać Mszę ad orientem, ku Panu, który przychodzi – mówi ks. Dominique Rey, biskup Fréjus-Toulon – Przed Adwentem wystosuję list do podległych mi kapłanów. Będę zachęcać ich do pójścia za moim przykładem – zapowiada kardynał Sarah, prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Kardynał Sarah dziękował za liczne odprawienia liturgii, które są pobożne i odprawiane są na chwałę Boga, ale też ubolewał nad wieloma nadużyciami liturgicznymi w Kościele. – W ostatnich dziesięcioleciach widzieliśmy wiele liturgii, gdzie ludzie, osobowości i ludzkie osiągnięcia były w za dużym stopniu wychwalane, co prowadziło niemal do wykluczenia Boga – przestrzega kapłan. – Jestem Afrykaninem. Powiem jasno: liturgia nie jest miejscem, aby promować tam moją kulturę. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie moja kultura otrzymuje chrzest, gdzie moja kultura jest pociągnięta do boskości – tłumaczy kardynał.

Sarah zasugerował, że Ojcowie Soboru Watykańskiego II wprowadzili reformę liturgiczną w celu przyciągnięcia większej ilości wiernych do uczestnictwa we Mszy świętej, ale w przeważającej części ten trud nie opłacił się. – Moi bracia i siostry, gdzie podziali się ci wierni, o których mówili Ojcowie Soboru? – pyta kapłan. – Wielu wiernych obecnie nie wierzy: nie uczestniczą w liturgii w ogóle. Posłużę się słowami świętego Jana Pawła II: wielu chrześcijan żyje w stanie „cichej apostazji,” oni „żyją tak, jakby Bóg nie istniał” (Adhortacja Apostolska Ecclesia in Europa, 28 czerwca 2003, 9). Gdzie jest ta jedność, którą Sobór miał nadzieję osiągnąć? Jeszcze jej nie osiągnęliśmy. Czy poczyniliśmy prawdziwy postęp w przyciąganiu całej ludzkości na łono Kościoła? Nie sądzę. A przecież zrobiliśmy bardzo dużo dla liturgii! – podkreśla kardynał Robert Sarah.

Kardynał wyraził „głęboki żal” z powodu „wielu wypaczeń liturgicznych, jakie istnieją dzisiaj w całym Kościele” i powiedział, że „Eucharystia jest zbyt wielkim darem, ażeby można było tolerować dwuznaczności i umniejszenia”.

Jednym z takich nadużyć określił moment, kiedy kapłani „schodzą na bok, aby dopuścić nadzwyczajnych szafarzy do udzielania Komunii świętej”. – To jest złe, to jest zaprzeczenie posługi kapłańskiej jak również klerykalizacja świeckich – mówił kardynał. – Kiedy to się dzieje, jest to znak, że formacja poszła bardzo źle, i że wymaga naprawy – dodał.

miecz/lifesitenews.com

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Pozostaw swój komentarz

kontrrewolucjanet

Nawet nie wiemy, że u nas byłeś :(

Wyłącz proszę swojego adblocka i dodaj nas do zaufanych stron. Nie wyświetlimy Ci żadnego wyskakującego okienka poza tym, które widzisz