Krzyż dla zbrodniarza z UPA

W miejscu, gdzie niegdyś znajdowała się kwatera główna dowódcy UPA, odpowiedzialnego za rzeź wołyńską, stanął pamiątkowy krzyż. Ukraińcy fetują dziś rocznicę założenia zbrodniczej organizacji – 14 października z inicjatywy prezydenta Poroszenki jest od roku świętem narodowym.

Krzyż stanął w miejscowości Pukowo, gdzie swoją kwaterę miał Roman Szuchewycz, jeden z najważniejszych banderowskich zbrodniarzy. To właśnie Szuchewycz dowodził UPA w 1945 r. i to on zaakceptował decyzję o wymordowaniu 150 tys. Polaków z Wołynia oraz Galicji Wschodniej. Banderowski kat służył również jako kapitan i dowódca kompanii w 201 batalionie Schutzmannschaft, podlegającemu bezpośrednio SS-Obergruppenführerowi Erichowi von dem Bach-Zelewskiemu. W 2007 r. ówczesny prezydent Ukrainy, Wiktor Juszczenko, odznaczył Szuchewycza tytułem Bohatera Ukrainy. Teraz pamięć mordercy uczczono dodatkowo tablicą pamiątkową i krzyżem. Podczas gdy rodziny ofiar Szuchewycza obchodziły dzień żałoby po zamordowanych bliskich, w Pukowie powiewały ukraińskie oraz banderowskie flagi. Obecny był również ksiądz Ukraińskiej Cerkwi Grekokatolickiej.

Obchody Dnia Obrońcy Ojczyzny to nic innego, jak gloryfikacja UPA. Właśnie 14 października uważany jest za datę powstania zbrodniczej formacji, która ma na swoim koncie masowe mordy i współpracę z oddziałami SS. Z okazji święta państwowego, które oficjalnie ustanowił Petro Poroszenko, ulicami Kijowa przeszedł dziś „Marsz Bohaterów”. Organizowana przez neonazistowskie bojówki manifestacja to wiec poparcia dla banderyzmu. Uczestniczyło w niej prawie 4 tysiące osób, w tym członkowie Prawego Sektora.

MGOT/kresy.pl, onet.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Nowe wiadomości codziennie do godziny 18. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Pozostaw swój komentarz

kontrrewolucjanet