Le Pen przeciwko chrześcijanom?

foto: twitter.com/i24NEWS_FR
foto: twitter.com/i24NEWS_FR

Określana mianem „prawicowej” kandydatka na prezydenta Francji, Marine Le Pen, ogłosiła, że wprowadzi całkowity zakaz noszenia symboli religijnych w przestrzeni publicznej. Swoją antyklerykalną ideę tłumaczy „walką z islamem politycznym”.

– Zastosuję prawo z 2004 roku, czyli prawo zabraniające pokazywania znaków religijnych w szkole i rozszerzę je na całą przestrzeń publiczną. Myślę, że wszyscy Francuzi, także innego wyznania, zrozumieją, że jest to poświęcenie, które ma na celu walkę z islamem politycznym. To leży w interesie narodu – twierdzi Marine Le Pen.

Po zapowiedzi pojawiły się już protesty, choć nie ze strony Kościoła, lecz heretyków. Podkreślają, że przestrzeń publiczna to miejsce, w którym „można i trzeba wyrażać swoje opinie, także te religijne”.

Zasada „zero symboli religijnych w przestrzeni publicznej” to w praktyce rozszerzenie obecnego już zakazu chodzenia w burce na osoby noszące jarmułkę lub krzyżyk. Zakaz obejmowałby m.in. środki komunikacji miejskiej, uczelnie, sklepy czy ulice. Prawo do noszenia tych symboli mieliby jedynie księża, imamowie i rabini.

Z wypowiedzi Francuzów dla wynika, że popierają oni rozszerzenie zakazu i uważają, że sokoro wyznawcom różnych religii przychodzi żyć w jednym kraju, to wszyscy muszą zachowywać się tak samo. Rozdział religii od państwa jest zapisany we francuskiej konstytucji. Zdecydowana większość Francuzów uznaje tę zasadę jako dobro podstawowe i skrupulatnie jej przestrzega.

MGOT/panstwochrzescijanskie.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.