Misiewicz zawieszony w PiS? „To uchroni wizerunek partii”

Facebook

„Rzeczpospolita” oraz „Fakt” poinformowały o zarobkach Bartłomieja Misiewicza na kolejnym już stanowisku. Tym razem miał zostać zatrudniony jako pełnomocnik zarządu państwowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej ds. komunikacji za 50 tys. (sic!) złotych miesięcznie oraz służbowy samochód. PGZ twierdzi, że wynagrodzenie żadnego z pełnomocników zarządu nie sięga tej kwoty. Jarosław Kaczyński zapowiedział zawieszenie ikony „dobrej zmiany” w partii.

– Chciałem powiedzieć kilka słów w tej bulwersującej sprawie, która dziś znalazła się w mediach, chodzi o pana Misiewicza. Zaraz po przybyciu do siedziby partii podpiszę decyzję o jego zawieszeniu w prawach członka partii – zapowiedział Jarosław Kaczyński. – Zostanie także powołana komisja PiS dotycząca zbadania całej tej sprawy, jak i tych poprzednich – dodał.

– Decyzja o zawieszeniu Bartłomieja Misiewicza w prawach członka partii ma chronić dobry wizerunek Prawa i Sprawiedliwości – mówi Beata Mazurek, rzecznik PiS.

Były rzecznik prasowy MON i b. szef gabinetu politycznego ministra Antoniego Macierewicza Bartłomiej Misiewicz został w poniedziałek pełnomocnikiem zarządu państwowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej ds. komunikacji w spółce.

W środę „Rzeczpospolita” oraz „Fakt” podały informację o rzekomych zarobkach Misiewicza. Według gazet będzie on zarabiał 50 tys. zł miesięcznie za pracę na stanowisku pełnomocnika zarządu ds. komunikacji w PGZ i może liczyć na służbowy samochód.

Jas/RadioMaryja.pl, polskaracja.com

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.