Muzułmańskie przedszkola wylęgarnią dżihadystów

Dzieci godzinami studiują Koran, poddawane są propagandzie salafickiej i tworzą izolowane od reszty społeczeństwa getta – takie są efekty wychowania w muzułmańskich przedszkolach w Austrii. Szokujące wyniki badań austriackiego naukowca.

Ednan Aslan, austriacki badacz pochodzenia tureckiego, pracuje na Uniwersytecie Wiedeńskim, gdzie zajmuje się pedagogiką w duchu islamu. Zdaniem Aslana to, co dzieje się w muzułmańskich przedszkolach w Austrii, jest bardzo niebezpieczne. Rodzice, najczęściej sami posiadający obce korzenie, posyłają swoje dzieci do placówek islamskich z nadzieją, że pomoże im to zachować tożsamość kulturową. Tymczasem maluchy przechodzą tam kurs propagandy mający ułatwić im przełknięcie ideologii islamistycznej. – Rodzice kompletnie nie zdają sobie sprawy, że wysyłając dzieci do tych placówek wyrzucają je ze społeczności multi-kulturowej Austrii, a zamykają w coraz bardziej niebezpiecznym, niepewnym świecie – niepokoi się Aslan.

Jak podkreśla badacz,  aż „jedna czwarta tych dzieci poddawana jest propagandzie salafickiej”. Maluchy zmusza się do studiowania Koranu, niektóre placówki zakazują śpiewania, a wielu nauczycieli nie zna niemieckiego. Według danych wiedeńskiego ratusza obecnie w tym mieście działa ok. 150 muzułmańskich przedszkoli. To więcej niż przedszkoli chrześcijańskich (113). Niestety, władze miasta nie mają dużej kontroli nad placówkami. To symptomatyczne, że nawet turecko-austriacki pedagog, który popiera ideologię multi-kulti, dostrzega zagrożenie tkwiące w islamskich przedszkolach.

MGOT/rp.pl, pch24.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Nowe wiadomości codziennie do godziny 18. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Pozostaw swój komentarz

kontrrewolucjanet

Nawet nie wiemy, że u nas byłeś :(

Wyłącz proszę swojego adblocka i dodaj nas do zaufanych stron. Nie wyświetlimy Ci żadnego wyskakującego okienka poza tym, które widzisz