Nowy model wynagradzania marszałków

 – Od 2017 r. będzie nowy model wynagradzania marszałków za obsługę świadczeń rodzinnych i 500 plus – zapowiedziała Elżbieta Rafalska, minister rodziny.

foto: YouTube
foto: YouTube

Resort rodziny zaproponował im stałą stawkę: ok. 140 zł za sprawę. Do tej pory marszałkowie otrzymywali za sprawę prowadzoną w ramach koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego tyle środków, ile zgłosili [koordynacja systemów zapobiega jednoczesnemu pobieraniu świadczeń o charakterze rodzinnym na te same dzieci w dwóch państwach – red.]. Według Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej koszty obsługi rosły nieproporcjonalnie do wzrostu liczny spraw. Zanotowano także duże dysproporcje między regionami.

Na dzisiaj zaplanowano spotkanie szefowej MRPiPS z przedstawicielami urzędów marszałkowskich w tej sprawie. – Chcemy tę naszą nowa propozycję omówić i omówić problemy, które pojawiają się przy wykonywaniu tego zadania – powiedziała Rafalska.

Świadczenia z programu 500 plus wypłacają gminy lub powiaty (rodzinom zastępczym). Marszałkowie natomiast zajmują się ustaleniem prawa do świadczeń w przypadku rodzin, w których jedno z rodziców pracuje za granicą. Zadania te zleciła gminom, powiatom i marszałkom administracja rządowa. Ich koszty pokrywane są ze środków budżetowych. Unijne prawo nie pozwala na pobieranie świadczeń rodzinnych równocześnie w różnych krajach. Jednak rodziny, w których jedno z rodziców pracuje za granicą, mogą korzystać zarówno z polskich świadczeń z programu 500 plus, jak i z zagranicznych, lecz nie w pełnej wysokości. Jedno z państw wypłaca wtedy pełne świadczenie według własnego ustawodawstwa, a drugie tzw. dodatek dyferencyjny.

Gmina ustala prawo do świadczeń oraz je wypłaca. Otrzymuje ona procentową prowizję od wypłat w wysokości 3 proc. w przypadku świadczeń rodzinnych, a  w przypadku świadczeń wychowawczych 2 proc. w tym roku i 1,5 proc. od 2017 roku. Powiaty natomiast otrzymują 1 proc. prowizji.

Minister Rafalska podkreśliła, że samorząd województwa nie wypłaca świadczeń, lecz ustala, czy wobec danej rodziny występuje tzw. koordynacja systemów zabezpieczenia społecznego. Z tego powodu nie można określić prowizji jako proc. od wypłaconych świadczeń. Szefowa resortu wyjaśniła, iż marszałkowie otrzymywali tyle pieniędzy na obsługę tego zadania, ile zgłosili.

Jednak zgłaszane zapotrzebowanie z roku na rok było coraz wyższe. W 2008 roku wynosiło ono 8,2 mln zł, a w roku 2015 już niemal 25 mln zł, co oznacza wzrost o 300 proc. – Ale jak przeanalizowaliśmy wzrost spraw, które zostały rozpatrzone, to okazało się, że wzrósł o 193 proc. A więc koszty obsługi wzrosły nieproporcjonalnie do wzrostu liczby spraw – podsumowała minister.

Ponadto występowało duże zróżnicowanie na poziomie regionalnym. Wyniki kontroli przeprowadzonej w tym roku przez urzędy wojewódzkie na zlecenie resortu rodziny w województwie wielkopolskim wskazują, że w ostatnich latach środki na realizację zadania były największe, mimo że liczba prowadzonych przez marszałka spraw nie była największa. W zeszłym roku województwo wielkopolskie plasowało się na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o wysokość środków, jednak jeśli chodzi o liczbę spraw było trzecie od końca. – Koszt obsługi jednej sprawy u marszałków wahał się od 86 zł do 489 zł w 2015 r. – uściśliła minister Rafalska.

Jak powiedziała szefowa resortu rodziny, do tej pory nikt nie zajmował się przyczynami tych dysproporcji. Wojewodowie po prostu przekazywali takie środki, o jakie występowano. Od przyszłego roku ma się to zmienić. Będą bowiem obowiązywały nowe zasady wynagradzania marszałków za obsługę świadczeń rodzinnych i programu „Rodzina 500 plus”.

 – Mając na uwadze, że w gminie koszt prowadzenia jednej sprawy waha się od 110 zł do 118 zł, a u marszałków te obciążenia związane z obsługą tych spraw są większe (są bardziej czasochłonne, m.in. wymagają dodatkowych czynności oraz wyższych kosztów korespondencji, np. zagranicznej) proponujemy ok. 140 zł za sprawę prowadzoną w ramach koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego – powiedziała minister.

Rafalska zapowiedziała, że w przyszłym roku marszałkowie otrzymają łącznie ok. 28,1 mln zł na zadania z zakresu świadczeń rodzinnych i programu „Rodzina 500+”. W tym roku kwota ta wyniosła 20,5 mln zł na obsługę świadczeń rodzinnych oraz 7,6 mln zł za obsługę świadczenia wychowawczego.

 – Marszałkowie muszą mieć czas na uporządkowanie tego. Ja rozumiem, że to zróżnicowanie kosztów wynikało z różnego sposobu prowadzenia tych spraw. Wyobrażam sobie, że można było zlecać tą część językową, można było zatrudniać różną liczbę pracowników. Z naszych danych wynika, że również obciążenia pracownicze są różne – w jednym województwie pracownik wykonuje w miesiącu znacznie większą liczbę decyzji niż w innym. Kwestie organizacji zostawimy marszałkom – stwierdziła Rafalska.

Maj/wpolityce.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.