Ordo Iuris ujawnia szczegóły w skandalicznej sprawie obrony banderyzmu przez szkołę w Toruniu i próby odebrania polskiej rodzinie dziecka

klasa w szkole/fot. ilustracyjne/fot. freeimages.com

W Toruniu toczy się sprawa o odebranie praw rodzicielskich rodzicom dziecka, które stwierdziło oczywisty fakt, że Stepan Bandera był bandytą. Powiedział to do ukraińskiego ucznia, który wychwalał tego zbrodniarza. Instytut Ordo Iuris ujawnił więcej szczegółów w sprawie.

Informacje Ordo Iuris zostały opublikowane w związku z oświadczeniem szkoły, które wysyłane jest do mediów. Jak wskazują prawnicy, informacje w nim zawarte są nierzetelne.

– Oświadczenie szkoły sugeruje, że Maciek był prowokatorem agresywnych zachowań. Szkoła informuje, że „chłopiec, uczeń klasy czwartej, wielokrotnie naruszał nietykalność innych dzieci, a także stosował przemoc słowną, wyrażając jednocześnie niechęć do cudzoziemców” – informuje Ordo Iuris.

– Tymczasem wychowawczyni chłopca w swoim pisemnym oświadczeniu już pod koniec października 2018 roku podkreślała, że „zachowanie chłopca na zajęciach lekcyjnych nie budzi zastrzeżeń. Maciek stara się pracować na miarę swoich możliwości, często jest bardzo aktywny. Potrafi nawiązywać poprawne relacje z rówieśnikami, choć zdarzało mu się uczestniczyć w konfliktach z kolegami. Warto jednak podkreślić, że zawsze były to sytuacje związane z obustronną prowokacją. Jego zachowanie nie odbiega od zachowania rówieśników. Warto też podkreślić duże zaangażowanie rodziców chłopca w kształtowaniu właściwej postawy syna i we współpracy ze szkołą”. Wyraźnie widać zatem, że konflikt narastał od dawna i nie był zawiniony przez Maćka – czytamy na stronie instytutu.

Ponadto „szkoła pomija również inne okoliczności sprawy”. – Korespondencja mailowa rodziców Maćka ze szkołą potwierdza, że ich syn był prowokowany przez kolegę. W oświadczeniu szkoły nie pojawia się także informacja o zasadnych obawach rodziców o bezpieczeństwo dzieci. W czerwcu tego roku wyszło bowiem na jaw, że młodszy brat chłopca, z którym miał zatarg Maciek, nosił do szkoły nóż, co spotkało się z reakcją dyrekcji szkoły pominiętą w dzisiejszym oświadczeniu – podkreślono.

W Sądzie Rejonowym w Toruniu toczy się postępowanie o odebranie praw rodzicielskich rodzicom chłopca, który zwrócił uwagę, że Bandera to bandyta. Postępowanie to toczy się na skutek zawiadomienia złożonego przez dyrekcję szkoły.

ordoiuris.pl, kontrrewolucja.net

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.