Papież odwiedził zniszczone przez trzęsienie ziemi Amatrice

foto:YouTube
foto:YouTube

Papież Franciszek odwiedził dzisiaj zniszczone trzęsieniem ziemi miasto Amatrice, gdzie w wyniku kataklizmu zginęło 297 osób. Wizyta Ojca Świętego nie została zapowiedziana.

Kilka dni po trzęsieniu ziemi, papież zapowiedział, że przyjedzie odwiedzić zniszczone tereny w środkowych Włoszech. O termin odwiedzin dopytywali się m.in dziennikarze podczas konferencji na pokładzie samolotu w drodze z Baku do Rzymu. Ojciec Święty odparł wówczas, że datę wyjazdu ustali po powrocie do Watykanu. Papież zastrzegł jednocześnie, że chce tam pojechać prywatnie, sam „jako ksiądz, biskup, papież”.

Jak zauważają media, papież wybrał dzień szczególny – uroczystość świętego Franciszka z Asyżu, patrona Włoch i swojego pontyfikatu. Ojcu Świętemu towarzyszył biskup pobliskiego miasta Rieti, Domenico Pompili. Franciszek zjawił się w Amatrice nieoczekiwanie  i od razu udał się do tymczasowej szkoły w baraku, wzniesionym przez Obronę Cywilną, gdzie rozmawiał z uczniami i nauczycielami. Po zebraniu się mieszkańców, papież wyjaśnił, dlaczego nie przybył zaraz po trzęsieniu ziemi. – Nie chciałem przeszkadzać i wolałem, żeby minęło trochę czasu – powiedział. – Ale od pierwszego momentu czułem, że muszę przyjechać do was, po prostu po to, by powiedzieć wam, że jestem z wami blisko i że modlę się za was. Idziemy naprzód, zawsze jest przyszłość. Jest tylu bliskich, którzy nas opuścili, którzy zginęli tu w gruzach – dodał.

Ojciec Święty odmówił z mieszkańcami modlitwę za ofiary, po czym skierował do zebranych ludzi słowa otuchy – Patrzcie zawsze naprzód. Odwagi i pomagajcie sobie nawzajem – pouczał Franciszek.

Papież odwiedził także strefy miasteczka, w którym leżą gruzy zniszczonych budynków. Modlił się wśród ruin domów i rozmawiał z mieszkańcami, którzy na skutek tej tragedii, stracili swoich bliskich. Ojciec Święty nie zapomniał także o strażakach, którym dziękował za ich prace i zapewniał o swojej modlitwie. – Chcę mieć z nimi wszystkimi zdjęcie, bo to oni ratują ludzi – zaznaczył.

Mas/wpolityce.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.