Senator z KO dołączy do organizacji Hołowni? Współzakładał KNP z Chojeckim. Wcześniej udzielał się w tzw. oazie

Senator KO Jacek Bury odchodzi z ugrupowania. Jak donosi onet.pl, oficjalnie decyzję ma ogłosić w poniedziałek. Tymczasem „Rzeczpospolita” przypomina, że był współzałożycielem Kościoła Nowego Przymierza (KNP) w Lublinie, któremu przewodzi Paweł Chojecki, znany z mieszania Biblii z bieżącą polityką oraz zajadłego atakowania Kościoła katolickiego. Wspólnota ta w powszechnej opinii uznawana jest za sektę.

– Senator Jacek Bury odchodzi z klubu Koalicji Obywatelskiej i rozpocznie współpracę z ruchem Polska 2050 Szymona Hołowni – poinformował onet.pl.

– Takie przemieszanie na polskiej scenie politycznej oznacza, że większość opozycji w Senacie będzie zależna od Hołowni. Przypomnijmy, że KO, Lewica, PSL zawiązali przed wyborami tzw. pakt senacki. Opozycji udało się w ten sposób wywalczyć 51 mandatów – podkreśla RMF FM.

Tymczasem „Rzeczpospolita” przypomina, że nowy sojusznik lansowanego w mediach na katolika Szymona Hołowni to współzałożyciel organizacji powszechnie uznawanej za sektę. KNP tworzą ludzie, którzy określają się jako „biblijni chrześcijanie”. Szefem organizacji jest Paweł Chojecki, długi czas udzielał się tam także były kandydat z ramienia Ruchu Narodowego na prezydenta Marian Kowalski. To on też, po rozstaniu ze związaną z KNP telewizją „Idź Pod Prąd” nazwał organizację „sektą”.

– KNP stopniowo, ale skutecznie, izoluje swych członków od rodzin i znajomych spoza grupy, ludzie ci pozbawiani są prywatności i podlegają nieustannej kontroli. Podsłuchiwanie i donosicielstwo są na porządku dziennym – napisał Kowalski po odejściu z IPP.

Co ciekawe, sam Bury także odcina się od organizacji. – [KNP] Jest de facto sektą. Manipulowanie ludźmi, uzależnienie ich od siebie, monopol na prawdę, monopol na decyzje: to są znamiona sekty – mówi cytowany przez „Rzeczpospolitą” senator Jacek Bury.

Do heretyków trafił wcześniej przebywając w tzw. oazie.

– Jak relacjonuje Bury, w trakcie studiów zaangażował się w ruch oazowy – czytamy. – Ponieważ nie wszystko podobało mi się w organizacji Kościoła katolickiego, zacząłem nieco szerzej poszukiwać prawdy. Poznałem wszystkie Kościoły protestanckie, a także Pawła Chojeckiego. Na studiach założyliśmy Wspólnotę Chrześcijańską Pojednanie, a o rejestracji dowiedzieliśmy się na konferencji Jerzego Urbana, który wywodził, że komunizm nie jest taki straszny, bo powstają stowarzyszenia chrześcijańskie – napisano.

Po kilku miesiącach miał odejść z organizacji, gdy zorientował się, że nabiera ona znamiona sekty. Paweł Chojecki zaprzecza jednak tej wersji.

– Były trzy etapy: duszpasterstwo akademickie Ruchu Światło Życie „Emanuel”w Lublinie, Kościół Wspólnota Chrześcijańska „Pojednanie” oraz współpraca przy założeniu KNP – powiedział Chojecki. Dodał także, iż był ważną postacią we wspólnocie, ponieważ „był członkiem rady Kościoła Pojednanie i KNP”, a także „był w grupie decyzyjnej”.

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.