Słowo „chrześcijański” obraźliwe wg dziennika z USA

Redakcja dziennika z Knoxville w stanie Tennessee nie chciała opublikować reklamy chrześcijańskiej księgarni. Jak stwierdziła osoba z „Knoxville News Sentinel”, słowo „chrześcijański” w nazwie firmy jest obraźliwe i nie można zamieszczać go w gazecie.

foto: Pixabay
foto: Pixabay

Właścicielka Cedar Springs Christian Store, Lois McGinnis, była zaskoczona, gdy usłyszała, że nie może reklamować się w dzienniku. W tekście ogłoszenia nie było nic niestosownego, informowało ono jedynie o wyprzedaży książek. Gdy pani McGinnis nie znalazła swojego ogłoszenia w czwartkowym wydaniu, jak planowano, udała się do redakcji prosząc o wyjaśnienie. Tam od jednej z pracownic dowiedziała się, że w ogłoszeniu jest „obraźliwe słowo”. – Zapytałam, jakie to obraźliwe słowo, a ona odparła, że chodzi o „chrześcijańska” – opowiada McGinnis.

Redakcja „Knoxville News Sentinel” ostatecznie przeprosiła za całą sytuację, tłumacząc się… błędem w systemie. Trudno jednak traktować te wyjaśnienia poważnie, jeśli wierzyć w relację pani McGinnis. – Zostaliście przyłapani na gorącym uczynku. Wasza pracownica ujawniła prosta prawdę: firma wstrzymuje od druku wszystko, co zawiera słowo „chrześcijański” – smuci się kobieta zapowiadając, że choć przez lata prenumerowała lokalną gazetę, teraz już nigdy więcej jej nie kupi.

MGOT/washingtontimes.com

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.