Śmierć w Aleppo. Zamachy i walki wciąż trwają

Foto: twitter.com/RT_com
Foto: twitter.com/RT_com

Terroryści wysadzili samochód-pułapkę, zaś walki między stronnictwami trwają cały czas. – W rzeczywistości nie ma żadnego zawieszenia broni – mówi Antoine Audo, chaldejsko-katolicki biskup syryjskiego miasta Aleppo.

W Aleppo opór bandytom z Państwa Islamskiego oraz Frontu al-Nusra stawiają żołnierze lojalni legalnemu prezydentowi Syrii, Assadowi. Część miasta znajduje się w rękach ISIS, zaś niektóre dzielnice w rękach komórki al-Kaidy, nazywanej w niektórych zachodnich mediach „umiarkowaną opozycją”.

– Przez ciągłe ostrzały chcą szerzyć strach i przerażenie. Są oni finansowani przez zagranicę i nie pochodzą z Syrii (…). To rozróżnienie jest ważne, ponieważ od dziesięcioleci stosunki między chrześcijanami a muzułmanami w Aleppo były dobre. W czasie wojny nawet się one wzmocniły. Muzułmanie akceptują nas ze względu na działalność charytatywną. Pomagamy bez względu na religijną przynależność – mówi bp Audo.

W Aleppo przed wojną żyło 150 tys. chrześcijan. Obecnie pozostało ich jedynie 50 tys. – Pozostali głównie najbiedniejsi z biednych i osoby starsze. Ich sytuacja wzbudza ogromne obawy. To nimi się najbardziej troszczymy m. in. dzięki pomocy PKWP – wyjaśnia biskup Audo.

Oprócz tego dzisiaj doszło do zamachu. Terroryści wysadzili w powietrze samochód-pułapkę w dzielnicy Dżamaijat az-Zahra w Aleppo. Wiadomo, że są ofiary śmiertelne oraz ranni, lecz „na razie trudno jest ustalić ich liczbę”.

CWIK/Pch24.pl, Sputniknews.com

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.