Sumliński uniewinniony

Wojciech Sumliński, autor „Niebezpiecznych Związków Bronisława Komorowskiego”, został uniewinniony od zarzucanej mu płatnej protekcji. Aleksander L., żołnierz Wojskowych Służb Informacyjnych otrzymał wyrok 4 lat za korupcję przy weryfikacji WSI. Wyrok jednak nie jest prawomocny.

Przed ogłoszeniem wyroku Wojciech Sumliński wyraził swoją opinię o polskim sądownictwie. – Jeśli zapadnie wyrok skazujący, będzie to znaczyło, że nie jest to kraj, w którym chciałbym żyć. Proszę o sprawiedliwy wyrok – powiedział Sumliński.

Publicysta stanął przed oskarżeniem obiecania pozytywnej weryfikacji oficera WSI płk. Leszka T. w zamian za 200 tys. zł. Po ogłoszeniu wyroku zebrani ludzie bili brawo.

Według sądu, dowody przeciwko Wojciechowi Sumlińskiemu były nielogiczne. Ponadto świadek, Leszek Tobiasz, miał wedle sądu, korumpować członków komisji Pietrzaka. Miał też nagrywać nawet pracowników ABW, gdy tymczasem Sumlińskiego nie nagrał. Oskarżenia pod jego adresem poparte były tylko słowami.

– To wielka kompromitacja prokuratury, która prowadziła to śledztwo, oraz agentów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego działających pod kierunkiem gen. Bondaryka. Oczekuję przeprosin od instytucji państwa jaką jest prokuratura, która bezmyślnie i bez większej wstrzemięźliwości poddała się tzw. dowodom przedstawianym przez ABW.  To ona autoryzowała cały proceder inwigilacji członków komisji likwidacyjnej WSI, oraz komisji Weryfikacyjnej – powiedział w rozmowie z portalem niezależna.pl Piotr Woyciechowski, który zasiadał w obu komisjach.

Jap/pch24.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.