Synod zakończony. Skrajne opinie

Zebrani na Synodzie o Rodzinie biskupi przegłosowali większością 2/3 głosów wszystkie 94 punkty zawarte w dokumencie końcowym. Dokument ten wywołał wiele emocji. Nie jest jednak oficjalnym magisterium Kościoła. Musi bowiem zostać zaakceptowany przez papieża Franciszka.

foto: YouTube (Salve TV) "Abp Hoser: z Synodu wracamy z tarczą, doktryna Kościoła bez zmian"
foto: YouTube (Salve TV) „Abp Hoser: z Synodu wracamy z tarczą, doktryna Kościoła bez zmian”

Agencje informacyjne podają, że „przeważył jeden głos”, co nie jest prawdą. „Za” było bowiem 178 hierarchów, zaś wymaganych do przyjęcia dokumentu synodalnego było 177 głosów.

Wiele środowisk pisze, że Kościół zmienił nauczanie dotyczące rozwodników żyjących w nowych związkach, co nie jest do końca prawdą. Faktem natomiast jest, że została uchylona niebezpieczna furtka na przyszłość w tej sprawie.

Arcybiskup Henryk Hoser, znany z konserwatywnego podejścia do spraw wiary, uspokaja, że „nic się nie zmieniło”. – Synod nie zmienił dotychczasowej dyscypliny sakramentu Eucharystii. Kościół będzie stosował te same kryteria dopuszczania do Eucharystii, jakie obowiązywały do dzisiaj – powiedział arcybiskup w komentarzu dla Salve TV. Dziennikarz z tejże telewizji poprosił też o komentarz wobec punktów, które przechodziły „dwoma głosami większości”. – Takie były, oczywiście. Ale to dotyczyło tych aplikacji, gdzie tekst dokumentu nie jest jasny w swoich wyrażeniach. Tam, gdzie pojęcia stosowane nie są ostre, otwierają pewne perspektywy, które będą wymagały doprecyzowania – powiedział abp Hoser.

Hierarcha uspokaja także, że w kwestii dopuszczania do Komunii Świętej nic się nie zmieniło i że nie będzie w tej sprawie żadnych wyjątków. – W praktyce Kościoła stosuje się wyjątki w stosunku do prawa kanonicznego ale nie w stosunku do prawa objawionego. I tutaj wyjątków nie ma. Tak to trzeba doprecyzować – powiedział arcykapłan.

PCh24.pl z kolei ostrzega – poniekąd słusznie – o możliwości wykorzystania tych postanowień w przyszłości. „Zapis dokumentu– choć nie pada w nim dosłowne sformułowanie o dopuszczeniu rozwodników do Komunii Świętej– otwiera szerokie pole do interpretacji na gruncie praktyki duszpasterskiej poszczególnych episkopatów” – czytamy na stronie portalu.

Na Interii czytamy, że „Zgodnie z przewidywaniami nie doszło do żadnego przełomu, ale wyrażono większe zrozumienie dla rozwodników”. Zaś na stronie Gościa Niedzielnego znajdujemy konkluzję, że „końcowy tekst jest bardziej teologiczny [..] i akcentuje niezmienność nauczania Kościoła o rodzinie i małżeństwie”. Natomiast w serwisie Niedziela.pl można przeczytać o „otwarciu drzwi w sprawie rozwodników”. „Bp Coudray przypuszcza, że tekst [dokument synodalny – red.] ten może budzić rozczarowanie rozwodników żyjących w nowym związku. Nie wspomina się bowiem o nich we wprowadzeniu. W końcowej jednak części otwiera się przed nimi drzwi, co daje uzasadnione nadzieje na zmiany” – czytamy na stronie internetowej „Niedzieli”.

Dokument trafi teraz na biurko papieża Franciszka, który zadecyduje, czy go zaakceptować.

CWIK

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.