TYLKO U NAS! Jaka agencja oferuje tysiąc zł za niebezpieczne nagrania 11 listopada? Kalinowski wyjaśnia!

Media obiegła ostatnio informacja, że jakaś agencja oferuje tysiąc złotych za udział w nagraniu 11 listopada. Zleceniodawca miał ostrzegać, że „możliwe są uszkodzenia ciała”.

Skontaktowaliśmy się z Tomaszem Kalinowskim, członkiem zarządu stowarzyszenia Marsz Niepodległości, który poinformował o nietypowej ofercie.

– Taką informację dostałem od jednej z użytkowniczek Twittera. Na początku nie byłem pewien, czy to prawdziwa informacja. Zacząłem pisać do tej pani, później się zdzwoniliśmy. Ona przedstawiła mi całą sytuację jak wygląda problem. Jej matka bierze dorywczo zlecenia w takich serialach paradokumentalnych typu „Detektywi” czy „997”. Dostała propozycję, że jest możliwość pracy na 11-tego listopada płatne tysiąc złotych – powiedział w rozmowie z kontrrewolucja.net Tomasz Kalinowski, członek zarządu stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

– Chciałem dopytać co to za agencja i dowiedzieć się trochę więcej. Kobieta odpowiedziała mi jednak, że mama chciałaby jeszcze z nimi współpracować i boi się podawać szczegóły. W każdym razie odmówiła, sama zaś wybiera się na Marsz Niepodległości – dodał Tomasz Kalinowski.

Przedstawiciel stowarzyszenia podkreślił, że nie jest to zlecenie publicznie dostępne, lecz skierowane najpewniej wyłącznie do stałych zleceniobiorców agencji. Dodał również, że według relacji kobiety „nieprzypadkowo zadzwonili do jej matki”.

– Kilka miesięcy wcześniej w jednym z seriali zgodziła się na jakąś, jak to ta pani nazwała, „akrobatykę”. Jej matka ma ponad 70 lat. Została podczas kręcenia w planowany sposób przewrócona czy coś w tym stylu. No i od razu do niej zadzwonili, że jest znowu możliwość zarobienia o wiele większych pieniędzy z zastrzeżeniem, że może się jej coś stać – wyjaśnił „Kontrrewolucji” Tomasz Kalinowski.

Stwierdził również, że „informacja o zleceniu poszła pewnie gdzieś dalej” i „jedyne, co teraz możemy zrobić, to nagłaśniać ten fakt, by być przygotowanym na ewentualne prowokacje”.

Przedstawiciel stowarzyszenia Marsz Niepodległości odniósł się również do zapowiedzi Hanny Gronkiewicz-Waltz, że ta jako prezydent Warszawy osobiście podpisze rozwiązanie Marszu, jeśli pojawią się na nim chociażby race.

– Myślę, że jednak do żadnego rozwiązania nie dojdzie, chociaż nasz zespół prawny od kilku miesięcy już przygotowuje się na każdą ewentualność, więc jesteśmy zabezpieczeni nawet na takie kryzysowe wydarzenie. Natomiast ja bym był spokojny. Wszystkie autokary, z całej Polski zjeżdżają 11 listopada. Będzie taka atmosfera jak co roku, a nawet jeszcze lepsza, ponieważ ten Marsz będzie wyjątkowy. Odbędzie się w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości – zapewnił i dodał, że jego zdaniem „jednak zadrży ta ręka Hannie Gronkiewicz-Waltz, jeśli przez Warszawę przejdzie 250 tys. ludzi”.

Przekaż wieści dalej!

Dominik Cwikła

Dominik Cwikła

Jestem założycielem i redaktorem naczelnym portalu Kontrrewolucja.net. Dotychczas pisałem na kilku portalach i w kilku gazetach. Aktywny obrońca życia, monarchista, bezpartyjny. Wydałem też Gazetę "Rycerstwo", prowadziłem audycję historyczno-rozrywkową "Tak było" (nieregularnie coś czasem nagram - szczegóły na moim profilu na fb) oraz w Radiu Strefa Chwały audycję historyczną "Christian Story".

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Dominik Cwikła

Dominik Cwikła

Jestem założycielem i redaktorem naczelnym portalu Kontrrewolucja.net. Dotychczas pisałem na kilku portalach i w kilku gazetach. Aktywny obrońca życia, monarchista, bezpartyjny. Wydałem też Gazetę "Rycerstwo", prowadziłem audycję historyczno-rozrywkową "Tak było" (nieregularnie coś czasem nagram - szczegóły na moim profilu na fb) oraz w Radiu Strefa Chwały audycję historyczną "Christian Story".

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.