Imigranci wciąż okupują katedrę w Ratyzbonie

foto: Dr. Bernd Gross, licencja CC BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons
foto: Dr. Bernd Gross, licencja CC BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons

45-osobowa grupa imigrantów z krajów bałkańskich już trzeci dzień okupuje katedrę w Ratyzbonie. Dwie poprzednie noce spędzili w nawie bocznej. Członkowie Pomocy Maltańskiej dostarczyli im łóżka polowe i zaopatrzyli w żywność.

Uchodźcy powiedzieli dziennikarzom, że grozi im deportacja do krajów pochodzenia. Grupa walczy o prawo pozostania w Niemczech. Rzecznik imigrantów, Isen Asanovski, stwierdził, że część z nich przebywa w tym kraju od kilku miesięcy, a niektórzy już prawie dwa lata.

Przedstawiciele policji, władz oraz Kościoła obecnie debatują nad dalszym rozwojem sytuacji.  Diecezja Ratyzbona proponuje przeniesienie uchodźców z katedry do innego budynku kościelnego, gdzie będą oni mieli więcej miejsca, zapewniony dostęp do kuchni, natryski oraz spokojne otoczenie. W specjalnie wydanym komunikacie podkreślono, że „władze nie przeszkadzają także i tej alternatywie, ale tzw. azyl w kościele nie wchodzi w grę” (azyl w kościele to czasowe przyjęcie przez parafię lub wspólnotę kościelną uchodźców, którzy mają nakaz powrotu do kraju, w sytuacji, gdy stanowi to zagrożenie dla ich życia; najczęściej do ponownego rozpatrzenia przez władze państwowe kierowana jest kwestia udzielenia azylu lub prawa pobytu jako cudzoziemiec).

Protestujący imigranci wskazują także na złe warunki pobytu w ośrodkach. Stwierdzili, iż żyli tam w ciągłej obawie, ponieważ w każdej chwili mogła przyjść policja i skierować ich do deportacji. Wyrazili także radość z faktu, że władze kościelne pozwoliły im czasowo pozostać w katedrze.

Jednak, jak czytamy w oświadczeniu diecezji, ta opieka w katedrze możliwa jest tylko na krótki czas. Nie ma tam bowiem odpowiednich warunków sanitarnych, a osobom chorym nie można zapewnić właściwej pomocy. O godzinie 22 włącza się system alarmowy, więc do rana nie można wychodzić z katedry, ani do niej wchodzić. Ponadto protest wpływa także na organizację duszpasterstwa we wspólnocie. Planowane na jutro nabożeństwo z udziałem 300 młodych ludzi musiało zostać przeniesione do innego kościoła.

Ponadto przed katedrą niewielki namiot rozbili członkowie 50-osobowej grupy wsparcia uchodźców.

Rzecznik uchodźców – Asanovski – jest członkiem organizacji Romano Jekipe Ano z Hamburga, która w maju uczestniczyła w okupacji berlińskiego pomnika zamordowanej ludności cygańskiej. Akcja ta zakończyła się interwencją policji. We wrześniu natomiast Romano Jekipe Ano organizowała protest imigrantów okupujących kościół św. Michała w Kolonii. Pozostali oni wtedy przez cztery tygodnie na terenie kościoła, po czym przeniesiono ich do mieszkań komunalnych. Akcja zakończyła się dopiero w czerwcu, kiedy to pięć rodzin uzyskało prawo czasowego pobytu w Niemczech, a dwie zostały deportowane do kraju pochodzenia.

Maj/Pch24.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.