Uchwała Sejmu o 11 lipca rozwściecza Ukraińców

– Zwyciężyły emocje. Treść dokumentu wywołuje zaniepokojenie – twierdzi minister spraw zagranicznych Ukrainy. Odnosi się to do uchwały Sejmu Polski, który 11 lipca ustanowił Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów dokonanego na obywatelach II RP. Poroszenko zaś… żałuje.

foto: YouTube
foto: YouTube

Ukrainie nie podoba się nazwanie ludobójstwa po imieniu. – Zwyciężyły emocje. Treść dokumentu wywołuje zaniepokojenie. Szkoda, że Warszawa nie usłyszała propozycji członków ukraińskiego rządu, deputowanych, znanych działaczy społecznych, by w tej kwestii działać razem. Ukraińscy i polscy historycy powinni zbadać wszystkie aspekty tej tragedii, a parlamenty dwóch krajów – przyjąć wspólne oświadczenie – twierdzi Klimkin. – Nie sądzę, że poprzez jednostronne działania można dojść do realnego porozumienia i pojednania – dodaje, zapominając o wieloletniej negacji ludobójstwa przez stronę ukraińską.

„Jest mi przykro w związku z decyzją polskiego Sejmu. Wiem, że wielu zechce wykorzystać ją dla spekulacji politycznych” – pisze nacjonalistyczny prezydent Ukrainy Poroszenko na Facebooku. – Jedynie wspólnymi krokami możemy dojść do chrześcijańskiej zgody – mówi nacjonalista, wcześniej odwołując się do św. Jana Pawła II i hasła o „przebaczeniu i prośbie o przebaczenie”, porównując w ten sposób polską samoobronę do ukraińskich ludobójców.

CWIK/Sputniknews.com, Pch24.pl, Interia.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.