Ukraina znów wysyła prąd na Krym

foto: Pixabay.com
foto: Pixabay.com

Dwudziestego listopada nieznani sprawcy wysadzili słupy energetyczne łączące Krym z resztą Ukrainy, odcinając w ten sposób półwysep od prądu. Aktywistom przewodzili Mustafa Dżemilew, Lenur Islamov oraz Rafad Czubarow, Tatarzy krymscy.

Od początku listopada ukraińscy aktywiści blokują drogi i dostawy energii na Krym. Na miejscu opowiadają, że nie dość, iż znowu muszą wyręczać państwo w jego obowiązkach, to ostatni atak nie nadszedł ze strony Rosjan, a ukraińskiej milicji, która próbowała przejąć kontrolę nad zniszczonymi słupami. Milicją dowodził berkutowiec Nikołaj Sołomacha, który uczestniczył w rozpędzaniu ludzi na Majdanie.

Aktywistom udało się odeprzeć szturm milicji, a po negocjacjach zgodzili się na włączenie jednej nitki energetycznej na Krym. Zrobili to ze względu na uciążliwości, jakimi poddawani są zwykli ludzie.

Jap/onet.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Nowe wiadomości codziennie do godziny 18. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Pozostaw swój komentarz

kontrrewolucjanet