Wyborcza straszy „przytłaczającą liczbą lektur”

foto: Magdalena Gotowicka

Według przytaczanego przez Gazetę Wyborczą profesora UJ sześć, siedem książek rocznie to zbyt wiele dla ucznia szkoły średniej. Z tekstu opublikowanego we wczorajszym numerze kpią zarówno internauci, jak i pisarze – nawet ci o poglądach sprzecznych z tymi reprezentowanymi przez obecną władzę.

– Liczba lektur jest przytłaczająca. Wychodzi na to, że w każdym roku licealista będzie miał do przeczytania sześć-siedem książek, a do tego dużo poezji, fragmentów obszernych tekstów. W większości to lektury z epok odległych, dla młodzieży trudne. Nie wolno ich na szybko przeczytać, bo wymagają czasu na analizę – zamartwia się prof. Krzysztof Biedrzycki. Zdaniem wykładowcy UJ owe sześć-siedem lektur rocznie to „kurs przygotowawczy na studia polonistyczne” i stanowi „zbyt ambitną” podstawę programową. Mimo takiego „ogromu” lektur profesor sugeruje, by okroić program jeszcze bardziej. – „Odprawa posłów greckich”. Nie mówię, że nie powinno być tej książki na liście lektur. Ale to tekst, w którym do połowy słownictwa potrzebne są przypisy. Może wystarczyłyby fragmenty (np. pieśni) lub całość na poziomie rozszerzonym – sugeruje Biedrzycki.

A co, jeśli MEN nie uzna obecnego programu za zbyt obszerny? – Obawiam się też, że stracimy nastoletnich czytelników. Przy takiej mnogości trudnych lektur uczniowie poprzestaną na streszczeniach. To już dziś się dzieje, choć lektur jest mniej – straszy profesor. Dalsza część wywiadu poświęcona jest już wyłącznie kwestiom politycznym. Tymczasem słowa o uczniach przytłoczonych sześcioma książkami rocznie w mig rozpowszechniły się w sieci. – Trzeba nie mieć serca, żeby kazać uczniom tyle czytać. Chorzy zwyrodnialcy – ironizuje pisarz Marcin Orliński, którego trudno podejrzewać o sympatyzowanie z PiS. – I do tego poezja i obszerne fragmenty tekstów? Może jeszcze bez memów i selfie? Szok po prostu – dodaje lewicowa autorka Sylwia Chutnik. – W sumie to ja „GW” rozumiem. Co pójdą do kiosku /księgarni to tam Terlikowski albo Michalkiewicz.  To jak mają czytać? – komentuje z kolei prawicowy publicysta Wojciech Wybranowski.

MGOT/wyborcza.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Nowe wiadomości codziennie do godziny 18. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Pozostaw swój komentarz

kontrrewolucjanet