Zaostrza się konflikt Rosja-Turcja

Konflikt dotyczący zestrzelenia rosyjskiego samolotu szturmowego zaostrza się. Każda ze stron broni swojej wersji wydarzeń. To wydarzenie może skomplikować jeszcze bardziej napięte stosunki pomiędzy państwami uczestniczącymi w walkach na Bliskim Wschodzie.

Rosyjskie dowództwo oficjalnie zaprzecza w swojej depeszy, jakoby ich samoloty miały naruszyć przestrzeń powietrzną Turcji. Rosja wręcz zarzuca Turcji naruszenie syryjskiej przestrzeni powietrznej i przeprowadzenie ataku na Su-24.

Szef głównego departamentu operacyjnego rosyjskiego sztabu generalnego, Siergiej Rudskoj, wstępnie oznajmił, że zginął jeden z pilotów w powietrzu w wyniku ostrzelania go z ziemi. Rudskoj twierdzi również, że Turcja nie ma racji co do zestrzelenia rosyjskiego samolotu i powołuje się na dowody, którymi mają być syryjskie dane pochodzące z systemu obrony rakietowej. Według radaru baz Hmeimim, to turecki myśliwiec miał naruszyć przestrzeń powietrzną Syrii. Dodał, że bardzo prawdopodobne jest, iż rosyjski samolot został zestrzelony rakietą powietrze-powietrze krótkiego zasięgu naprowadzaną na podczerwień nad terytorium Syrii. Zaprzeczył też, jakoby samolot turecki próbował nawiązać kontakt z rosyjskim, ale Turcy twierdzą z kolei, że próbowali się kontaktować przez awaryjny kanał komunikacyjny z rosyjskim Su-24 w ciągu 5 minut aż dziesięć razy.

Turcy podają w depeszy do przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa ONZ, że oba samoloty zignorowały próbę skontaktowania się i ostrzeżenia, zarazem naruszając na wysokości 19 tys. stóp turecką przestrzeń powietrzną i na 1,36 mili w głąb i na długości 1,15 mili w ciągu 17 sekund.

Jeden z samolotów opuścił przestrzeń turecką, drugi zaś został ostrzelany w czasie, gdy miał znajdować się nad Turcją, po czym spadł na ziemie Syrii. Władze USA również są zdania, że samoloty rosyjskie mogły przez chwilę znajdować się na terenie Turcji, jednak myśliwiec mógł zostać zestrzelony już w przestrzeni powietrznej Syrii, a nie Turcji. Wojskowi tureccy na potwierdzenie swoich słów opublikowali mapkę na podstawie danych ze swoich radarów.

Świadkowie tego zdarzenia twierdzą, że samolot stopniowo ogarniał ogień, aż rozbił się w górach. Turecka telewizja podaje, że pilot zdążył się katapultować W sieci pojawiły się natomiast kadry przedstawiające domniemane zwłoki rosyjskiego pilota, który miał zostać zabity w powietrzu przez rebeliantów.

„Jeśli mapka radarowa jest prawdziwa, to Su-24 był w przestrz. Tur przez 6-10 sek.? Szybko mówili te 10 ostrzeżeń” – skwitował na Twitterze tureckie tłumaczenia ekspert ds. Bliskiego Wschodu dr Wojciech Szewko.

Szy/kresy.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Prosimy o wsparcie dla naszej działalności. Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/u56t7c

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Prosimy o wsparcie dla naszej działalności. Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/u56t7c

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.